Podkarpacie – Po deszczowym i wietrznym czwartku, pogoda na Podkarpaciu w piątek, 12 września, ulegnie znacznej poprawie. Dzień zapowiada się pogodnie i słonecznie, choć rano kierowcy muszą uważać na gęste mgły. To jednak tylko chwilowa przerwa w opadach – synoptycy zapowiadają, że kolejna fala intensywnego deszczu nadejdzie już w niedzielę.
Piątkowy poranek na terenie województwa będzie zróżnicowany – w jednych miejscach mieszkańcy będą mogli podziwiać piękny wschód słońca, w innych widoczność będzie znacznie ograniczona przez gęste zamglenia. Wraz z upływem godzin mgły powinny jednak szybko zanikać, a na niebie pojawi się mnóstwo słońca.
Dopiero w drugiej części dnia zachmurzenie małe zacznie się lokalnie zwiększać, zwłaszcza w zachodniej części województwa. To właśnie tam istnieje niewielka szansa na wystąpienie bardzo lokalnych i słabych opadów deszczu.
Temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniesie od 19 do 24 stopni Celsjusza. Wiatr będzie słaby, wiejący z kierunków zachodnich i północnych, w porywach do 20 km/h. Co ważne, warunki biometeorologiczne ulegną znacznej poprawie i będą zmieniać się na obojętne, a nawet korzystne.
Noc z piątku na sobotę (12/13 września) nie przyniesie większych zmian. Na Podkarpaciu może nieco wzrosnąć zachmurzenie, a na zachodzie regionu wciąż istnieje niewielka szansa na słabe, lokalne opady deszczu. Temperatura minimalna wyniesie od 10 do 14 stopni. Kierowcy po raz kolejny proszeni są o zachowanie ostrożności, ponieważ miejscami mogą wystąpić zamglenia. Wiatr będzie praktycznie nieodczuwalny.

Źródło: Burze Podkarpacia

















