Markowa – 10 września mijają dokładnie dwa lata od historycznego wydarzenia, które na zawsze wpisało się w dzieje Markowej, Podkarpacia i całej Polski. Tego dnia, podczas uroczystej Mszy Świętej, na ołtarze została wyniesiona cała Rodzina Ulmów – Józef i Wiktoria wraz z siódemką swoich dzieci: Stanisławą, Barbarą, Władysławem, Franciszkiem, Antonim, Marią oraz nienarodzonym, siódmym dzieckiem.
Beatyfikacja, która odbyła się w Markowej 10 września 2023 roku, była wydarzeniem bezprecedensowym w historii Kościoła katolickiego. Po raz pierwszy do chwały ołtarzy została wyniesiona cała rodzina, w tym nienarodzone dziecko. Jest to świadectwo najwyższego uznania dla ich heroicznej postawy i męczeńskiej śmierci.
Józef i Wiktoria Ulmowie, wraz ze swoimi dziećmi, zostali zamordowani przez niemieckich żandarmów 24 marca 1944 roku za ukrywanie w swoim domu ośmiorga Żydów z rodzin Goldmanów, Didnerów i Grünfeldów. Ich ofiara stała się symbolem bezgranicznej miłości bliźniego i odwagi w czasach nieludzkiej nienawiści.
Z okazji drugiej rocznicy beatyfikacji, Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej przypomniało niezwykłą fotografię, wykonaną przez samego Józefa Ulmę, która przedstawia jego dzieci. To poruszające zdjęcie, będące dziś w zbiorach dr. Mateusza Szpytmy, jest nie tylko cenną pamiątką rodzinną, ale także wymownym świadectwem życia, które zostało tak brutalnie przerwane.
Rocznica beatyfikacji to czas refleksji i zadumy nad heroiczną postawą Samarytan z Markowej, a także okazja do modlitwy i czerpania inspiracji z ich niezwykłego świadectwa wiary i człowieczeństwa.

Źródło: Muzeum Polaków Ratujących Żydów/ Museum of Poles Saving Jews













![Pamięć o bezimiennych i zapomnianych. Wolontariusze z Zespołu Szkół w Kańczudze uporządkowali groby na cmentarzu [ZDJĘCIA] Przełom października i listopada to na cmentarzach w całym powiecie przeworskim czas wzmożonego ruchu, porządkowania nagrobków i przygotowań do modlitewnej zadumy. Pośród tysięcy zadbanych pomników znajdują się jednak mogiły, o których czas lub brak bliskich sprawiły, że popadły w zapomnienie. Uczniowie z Kańczugi po raz kolejny udowodnili, że pamięć o zmarłych to wartość, którą warto pielęgnować bez względu na upływ lat. Lekcja empatii i szacunku na kańczuckiej nekropolii Coroczna akcja porządkowania opuszczonych miejsc spoczynku to w Zespole Szkół w Kańczudze stały punkt jesiennego kalendarza wolontariatu. Młodzi ludzie pod okiem opiekunów koła poświęcili swój wolny czas, by usunąć zalegające liście, chwasty i oczyścić nagrobki, przy których od dawna nikt nie zapalił światełka. Zakres działań podjętych przez młodzież: oczyszczenie zapomnianych i zaniedbanych nagrobków z mchu, zeschłych liści i gałęzi, uporządkowanie bezpośredniego otoczenia starych mogił ziemnych, zapalenie zniczy pamięci na grobach, których nikt już nie odwiedza, symboliczne odwiedzenie i rozświetlenie płomieniem zniczy nagrobków najmłodszych mieszkańców gminy, którzy odeszli zbyt wcześnie. Wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas wraz z opiekunami, jak co roku, zadbali o opuszczone i zapomniane groby na cmentarzu w Kańczudze. To piękny gest pamięci, szacunku i troski o tych, których nie ma już wśród nas. Wolontariusze zapalili również symboliczne znicze na mogiłach dzieci, dając wyraz pamięci o najmłodszych, którzy odeszli zbyt wcześnie – podsumowują koordynatorzy akcji z Zespołu Szkół w Kańczudze. Tego typu inicjatywy mają dla dorastającej młodzieży wymiar znacznie głębszy niż samo sprzątanie alejek cmentarnych. Uczą wrażliwości społecznej, empatii, szacunku dla przeszłości oraz uświadamiają, jak wielką rolę w lokalnej wspólnocie odgrywa bezinteresowna pomoc. Źródło informacji: Zespół Szkół w Kańczudze](https://mojprzeworsk.pl/wp-content/uploads/2026/10/864383093_1721316693171346_3965652687008455815_n-300x195.jpg)

