Podkarpacie – Środa, 10 września, zapowiada się na Podkarpaciu jako ostatni tak pogodny i ciepły dzień w najbliższym czasie. Mimo porannych mgieł, w ciągu dnia na niebie pojawi się sporo słońca, a temperatury osiągną przyjemne 24 stopnie. Jednak już w nocy nad region nadciągnie niż, który przyniesie ze sobą intensywne opady deszczu i bardzo silny wiatr, w porywach dochodzący nawet do 70 km/h.
Środowy poranek, już tradycyjnie, w wielu miejscach będzie mglisty. Zamglenia powinny jednak szybko ustąpić, a na niebie zagości zachmurzenie umiarkowane, głównie piętra wysokiego. Taka słoneczna i stabilna aura utrzyma się przez większą część dnia.
Temperatura o poranku będzie dość rześka, od 8 do 14 stopni, ale w ciągu dnia wzrośnie do przyjemnych wartości, od 20 do 24 stopni Celsjusza. Charakterystycznym elementem pogody będzie wiatr, wiejący z kierunków południowych i południowo-wschodnich, który w porywach może osiągać prędkość od 30 do 50 km/h. Na południu województwa porywy mogą być jeszcze silniejsze. Warunki biometeorologiczne będą przechodzić z korzystnych na obojętne.
Prawdziwa zmiana pogody nadejdzie w nocy ze środy na czwartek (10/11 września). Zachmurzenie zacznie gęstnieć, a w drugiej części nocy nad Podkarpacie wkroczy strefa opadów atmosferycznych. Synoptycy ostrzegają, że opady miejscami mogą być intensywne.
Znacznie nasili się również wiatr. Jego porywy, notowane z kierunku południowego, mogą osiągać prędkość 50 km/h, a lokalnie na południu województwa nawet do 70 km/h. Noc będzie również wyjątkowo ciepła – temperatura minimalna wyniesie od 14 do 19 stopni. Ciśnienie w Rzeszowie spadnie do 1015 hPa.

Źródło: Burze Podkarpacia

















