Zarzecze/Warszawa – 6 września przypada 81. rocznica męczeńskiej śmierci błogosławionego Michała Czartoryskiego, dominikanina i kapelana Armii Krajowej, który został rozstrzelany przez Niemców podczas Powstania Warszawskiego. Jego postać jest nierozerwalnie związana z historią ziemi przeworskiej i jarosławskiej – matką błogosławionego była Jadwiga z Dzieduszyckich, pochowana w rodowej krypcie w Zarzeczu.
Ojciec Michał Czartoryski urodził się w Pełkiniach koło Jarosławia. Jego heroiczna postawa w ostatnich dniach powstania na stałe zapisała się na kartach historii. 6 września 1944 roku, po upadku Powiśla, gdy powstańcy wycofywali się z miasta, ojciec Michał otrzymał propozycję bezpiecznej ewakuacji w przebraniu sanitariusza. Odmówił, decydując się pozostać do końca ze swoimi podopiecznymi – ciężko rannymi żołnierzami i cywilami w powstańczym szpitalu.
Uważał, że jego obowiązkiem jest trwanie przy tych, którzy nie mogli się sami uratować. Do końca modlił się przy ich łóżkach, udzielając sakramentów i niosąc duchowe wsparcie. Gdy Niemcy wkroczyli do szpitala, rozkazali mu zdjąć habit dominikański. Jego odpowiedź była stanowcza: odmówił. Chwilę później padł od kul, dzieląc los swoich podopiecznych.
Jego niezłomna postawa, wierność powołaniu i głęboka wiara stały się symbolem odwagi, braterstwa i ofiarnej służby drugiemu człowiekowi. Błogosławiony Michał Czartoryski, który jest patronem Jarosławia, został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II w 1999 roku w gronie 108 męczenników II wojny światowej.
Związek błogosławionego z naszym regionem jest bardzo silny. Jego matką była Jadwiga z Dzieduszyckich Czartoryska, najmłodsza córka Włodzimierza Dzieduszyckiego. Została ona pochowana w krypcie rodowej Dzieduszyckich w Zarzeczu. Pamiątką po jej synu, która znajduje się dziś w Pałacu Dzieduszyckich, jest jego fotografia, przypominająca o jego wierze, odwadze i męczeństwie.

Źródło: Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu / Fot. K. Szarek

















