Sieniawa – MKS Sokół Sieniawa odniósł efektowne zwycięstwo w meczu 4. kolejki, pokonując na własnym stadionie LKS Fenix Leszno 4:1. Choć końcowy wynik jest wysoki, spotkanie nie ułożyło się po myśli gospodarzy, którzy jako pierwsi stracili bramkę i musieli odrabiać straty, pokazując przy tym duży charakter.
Mecz od początku był zacięty, jednak to goście z Leszna jako pierwsi znaleźli drogę do siatki. Taki obrót spraw potwierdził pomeczowe słowa trenera Sokoła, Krystiana Halejcio, który nie ukrywał, że jego zespół powinien był rozstrzygnąć losy spotkania znacznie wcześniej.
Głos trenera Krystiana Halejcio:
– Ten mecz powinniśmy zamknąć już w pierwszej połowie. Niestety, jak się nie wykorzystuje sytuacji bramkowych, to ciężko o dobry wynik. Sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło – niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak też się stało. Zawodnik gości oddał dobry strzał i piłka wpadła do naszej bramki – analizował szkoleniowiec.
Stracony gol podziałał na sieniawską drużynę motywująco. Gospodarze ruszyli do odrabiania strat, a kluczową rolę odegrali zawodnicy wprowadzeni z ławki rezerwowych. Bramki dla Sokoła zdobywali kolejno Mateusz Kalin, Mateusz Padiasek, Paweł Bartnik oraz Łukasz Bursztyka.
– Dobrze jednak, że ta sytuacja podziałała na nas motywująco – zmiennicy odmienili losy spotkania i to też pokazuje, jak ważna jest cała kadra. Cały czas powtarzam zawodnikom, że wszyscy są potrzebni i każdy ma swój udział w drużynie – podkreślił trener. Mimo zwycięstwa, szkoleniowiec zachowuje chłodną głowę i wskazuje na elementy do poprawy. – Musimy jednak wyciągnąć wnioski – nie możemy sobie niepotrzebnie komplikować meczów, tylko od samego początku narzucać swój styl i kontrolować wydarzenia na boisku.
Szczególnym powodem do dumy dla klubu jest fakt, że aż trzy z czterech bramek zdobyli wychowankowie, a w całym meczu na boisku pojawiło się ich łącznie dziewięciu.
Niestety, w końcówce spotkania doszło do groźnej sytuacji, w której ucierpiał bramkarz drużyny Fenix Leszno. Klub Sokół Sieniawa za pośrednictwem swoich mediów życzy poszkodowanemu zawodnikowi szybkiego powrotu do zdrowia.

Źródło: Sokół Sieniawa

















