Po krótkiej przerwie synoptycy z „Burze Podkarpacia” wracają z prognozą na początek nowego tygodnia. Jak zapowiadają, poniedziałek na Podkarpaciu upłynie pod znakiem stabilnej i w dużej mierze słonecznej aury, choć odczujemy napływ chłodniejszego powietrza z północy. Deszczu nie należy się spodziewać.
Poniedziałkowy poranek w wielu miejscach może przywitać nas lokalnymi zamgleniami, które jednak szybko ustąpią. W ciągu dnia dominować będzie ładna pogoda z niewielkim i umiarkowanym zachmurzeniem. Termometry w najcieplejszym momencie dnia wskażą od 15 do 23 stopni Celsjusza. Warto jednak pamiętać o chłodniejszym wietrze wiejącym z kierunków północnych, którego porywy mogą osiągać od 30 do 50 km/h, najmocniej na południu regionu.
Noc z poniedziałku na wtorek zapowiada się spokojnie i w większości bezchmurnie. Temperatury spadną do wartości od 9 do 17 stopni. Nad ranem ponownie mogą pojawić się lokalne mgły.
Synoptycy informują, że warunki biometeorologiczne będą obojętne, co oznacza, że nasze samopoczucie będzie zależało głównie od indywidualnych predyspozycji organizmu. Ciśnienie wzrośnie i ustabilizuje się na poziomie 1019 hPa.
Mimo braku opadów, eksperci zwracają uwagę na istotne zagrożenie. W związku z suchymi warunkami, zagrożenie pożarowe w lasach na terenie województwa utrzyma się na poziomie średnim i wysokim. Warto zachować szczególną ostrożność.
Obecna stabilna pogoda ma utrzymać się do czwartku, kiedy to nad region może dotrzeć niż znad Morza Śródziemnego, przynosząc opady deszczu i możliwe burze.

Źródło: Burze Podkarpacia

















