Po dynamicznym i deszczowym czwartku, który lokalnie przerwał żniwa, nadchodzi dzień stabilnej i w dużej mierze słonecznej pogody. Jak informują synoptycy z „Burze Podkarpacia”, piątek będzie doskonałą okazją do kontynuacji prac polowych i cieszenia się spokojniejszą aurą. Warto jednak zwrócić uwagę na nietypowe warunki biometeorologiczne.
Jak będzie wyglądał dzień?
Piątkowy poranek może lokalnie przynieść mgły, ale w wielu miejscach od samego rana na niebie zagości słońce. Przewaga błękitnego nieba ma się utrzymać przez większą część dnia. Dopiero w drugiej części dnia, i to dość lokalnie, może zacząć przybywać chmur, jednak nie powinny one przynosić opadów.
Noc z piątku na sobotę przyniesie kontynuację stabilnej pogody z licznymi rozpogodzeniami. Nad ranem znów możliwe są lokalne mgły, a po zachodniej stronie województwa mogą pojawić się pierwsze, przelotne opady deszczu, zapowiadające zmianę aury w weekend.
Temperatura o poranku będzie dość rześka, od 8 do 14°C. W ciągu dnia termometry wskażą od 18 do 25°C. Wiatr z kierunków zachodnich i południowo-zachodnich będzie wiał w porywach do 30-50 km/h, ale w drugiej części dnia zacznie słabnąć, a w nocy będzie już niemal niewyczuwalny.
Co niezwykle ciekawe i rzadko spotykane, warunki biometeorologiczne podzielą nasze województwo na trzy strefy. Oznacza to, że w zależności od miejsca zamieszkania, będziemy odczuwać pogodę jako korzystną, obojętną lub niekorzystną. Ciśnienie atmosferyczne nieznacznie spadnie do 1013 hPa.

źródło: Burze Podkarpacia

















