Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu przypomina o niezwykłym dziele sztuki, które idealnie wpisuje się w lipcowy klimat. To barwna grafika przedstawiająca bukiet kwiatów, ale jej prawdziwa wartość kryje się w historii jej powstania i w niezwykłej postaci jej autorki – Magdaleny z Dzieduszyckich Morskiej.
Hrabina Morska (1762–1847) była prawdziwą kobietą renesansu – właścicielka majątku w Zarzeczu, artystka, podróżniczka i jedna z pierwszych kobiet w Polsce, które z taką pasją, wiedzą i wrażliwością dokumentowały otaczającą je architekturę i przyrodę.
Prezentowana grafika to bukiet oznaczony rzymską cyfrą VI, co oznacza, że został skomponowany z ogrodowych i dziko rosnących kwiatów kwitnących w drugiej połowie lipca. Jest to jedna z dziesięciu unikatowych plansz, które tworzyły swoisty kalendarz kwitnienia – od maja aż do października.
Co fascynujące, hrabina Morska podchodziła do swojej pracy z naukową precyzją. Nie tylko zgłębiała tajniki akwareli, ale sama przygotowywała farby, by jak najwierniej oddać barwy i świetlistość natury. Nad finalnym kształtem rycin pracował na jej zlecenie wiedeński rytownik, Franciszek Blascheck.
Całe dzieło zostało wydane w postaci albumu pt. „Zbiór rysunków wyobrażających celniejsze budynki wsi Zarzecza w Galicyi…” w Wiedniu w 1836 roku. Dziś, dzięki cyfryzacji, można je podziwiać m.in. na portalu polona.pl. To wspaniałe świadectwo pasji i talentu, które narodziło się w sercu Ziemi Przeworskiej.

źródło: Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu

















