Jednodniowa, słoneczna przerwa w pogodzie dobiega końca. Jak informują synoptycy z „Burze Podkarpacia”, już w czwartek nad nasz region nasunie się chłodny front atmosferyczny, który przyniesie ze sobą gwałtowną zmianę aury. Należy spodziewać się burz, intensywnych opadów deszczu i silnego wiatru.
Czwartek rozpocznie się od lokalnych opadów deszczu, które pojawią się głównie w zachodniej części województwa. W tym czasie mieszkańcy wschodnich i centralnych rejonów Podkarpacia mogą jeszcze cieszyć się słońcem.
Sytuacja zmieni się w drugiej części dnia. Od godzin południowych lokalnie zaczną tworzyć się komórki konwekcyjne, które z czasem mogą przekształcić się w burze. Synoptycy podkreślają, że zjawiska będą miały charakter lokalny, co oznacza, że burza może pojawić się w postaci izolowanej komórki w dowolnym miejscu województwa.
Na co uważać? Potencjalne zagrożenia:
- Ulewne deszcze: Prognozowane burze będą bardzo „nawodnione”, co oznacza ryzyko wystąpienia intensywnych, a nawet nawalnych opadów. Może to prowadzić do lokalnych zalań i podtopień.
- Drobny grad: Wraz z burzami mogą pojawić się opady drobnego gradu.
- Silny wiatr: W ciągu dnia wiatr będzie wiał w porywach do 30-50 km/h, jednak w czasie burz jego prędkość może wzrosnąć nawet do 70 km/h.
Wieczorem zjawiska burzowe zaczną powoli zanikać. Noc z czwartku na piątek przyniesie stabilizację pogody i liczne rozpogodzenia. Nad ranem miejscami mogą pojawić się mgły.
Temperatura i fatalny biomet
Temperatura w ciągu dnia wyniesie od 15 do 24°C. Niestety, po jednym dniu ulgi, warunki biometeorologiczne znów będą niekorzystne. Spadające ciśnienie i dynamiczna aura sprawią, że osoby wrażliwe na zmiany pogody mogą odczuwać zmęczenie i bóle głowy.

źródło: Burze Podkarpacia

















