Nadchodząca doba na Podkarpaciu przyniesie prawdziwy pogodowy kalejdoskop. Lokalni synoptycy zapowiadają zmienną aurę z przelotnymi opadami, a miejscami również z burzami. Dodatkowo, warunki biometeorologiczne będą niekorzystne, co wiele osób może odczuć w postaci gorszego samopoczucia.
Jak informują autorzy prognozy z portalu „Burze Podkarpacia”, wtorek (15 lipca) przyniesie sporo dynamiki w pogodzie, która w tym roku jest wyjątkowo niestabilna i trudna do przewidzenia.
Jak będzie wyglądać dzień?
Pierwsza część dnia zapowiada się jeszcze w miarę stabilnie, jednak już przed południem należy spodziewać się przelotnych opadów deszczu. Po południu możliwe są przejaśnienia, ale to właśnie one mogą sprzyjać tworzeniu się chmur burzowych. Wieczorem opady powinny ustąpić, a niebo pozostanie w większości zachmurzone.
Noc również może być niespokojna. Prognozy wskazują na możliwość nadejścia kolejnej strefy opadów, którym lokalnie mogą towarzyszyć wyładowania atmosferyczne. Sytuacja pogodowa ma się uspokoić dopiero w drugiej części nocy.
Uwaga na samopoczucie – biomet niekorzystny
Warunki biometeorologiczne ponownie będą niekorzystne. Osoby wrażliwe na zmiany pogody, czyli tzw. meteopaci, mogą odczuwać senność, bóle głowy i ogólne zmęczenie. Ciśnienie atmosferyczne ustabilizuje się na poziomie 1015 hPa, a następnie zacznie lekko spadać.
Temperatury będą typowo letnie. We wtorek rano termometry wskażą od 14 do 18 stopni. W najcieplejszym momencie dnia możemy spodziewać się od 20 do 27 stopni. W nocy temperatura spadnie do 13-17°C. Wiatr będzie wiał z siłą do 40 km/h z przewagą kierunku zachodniego, słabnąc z upływem dnia.

Źródło: Burze Podkarpacia

















