MARKOWA. W Zagrodzie-Muzeum Wsi Markowa praca wre. Na kilka dni przed corocznym Dniem Otwartych Drzwi członkowie Towarzystwa Przyjaciół Markowej, wspierani przez młode pokolenie, dopinają wszystko na ostatni guzik. Już 6 lipca, w niedzielę, skansen ma stać się „mostem łączącym przeszłość z przyszłością”.
Pierwsza niedziela lipca to w Markowej tradycyjnie święto lokalnego dziedzictwa. Jak podkreśla Maria Ryznar-Fołta z Towarzystwa Przyjaciół Markowej, to wydarzenie budujące więzi międzypokoleniowe. Ta atmosfera jest już wyczuwalna podczas samych przygotowań.
Chałupy zostały świeżo pobielone, w ogródkach królują malwy i dziewanny, a w sadzie na gości czekają nowe ławy. Trwają ostatnie prace porządkowe w obiektach, sprawdzane są zabytkowe sprzęty i narzędzia w kuźni, wiatraku czy olejarni. Przygotowywane są również surowce niezbędne do pokazów ginących zawodów. W „Galerii pod strzechą” odrestaurowano wystawę fotograficzną „Markowa, czas i ludzie”, a nowy baner ułatwi gościom orientację w terenie.
„Cieszy nas udział w pracach przygotowawczych młodych markowian” – pisze Maria Ryznar-Fołta, dziękując wszystkim zaangażowanym w prace na terenie skansenu.
Pokazy, smaki i zabawa pod gwiazdami
Wydarzenie, które rozpocznie się w niedzielę, 6 lipca o godzinie 14:00, zaoferuje gościom podróż w czasie. Główną atrakcją będą pokazy rzemieślników, którzy zaprezentują ginące zawody: kowalstwo, rymarstwo, stolarstwo, żniwiarstwo, młynarstwo oraz wytwórstwo dachówek, cegieł, powrozów i drewnianych zabawek.
Czas umilą występy lokalnych zespołów, a na gości czekać będzie degustacja tradycyjnych potraw regionalnych. Wieczorem organizatorzy zapraszają na zabawę taneczną pod gwiazdami.

Źródło: Plakat informacyjny oraz profil Skansen Zagroda – Muzeum Towarzystwa Przyjaciół Markowej (Facebook)

















