Jarosław Kos nie jest już trenerem drużyny seniorów MKS Kańczuga. Po trzech latach owocnej pracy, szkoleniowiec złożył rezygnację z prowadzenia zespołu. Decyzja ta jest następstwem przegranego meczu z Promykiem Urzejowice, który decydował o awansie do klasy okręgowej.
Jak informuje zarząd klubu, decyzja o rezygnacji zapadła tuż po bolesnej porażce z Promykiem Urzejowice, jednak oficjalne rozstanie następuje dopiero teraz. W komunikacie podkreślono stuprocentowy profesjonalizm trenera Kosa, który przez trzy lata poświęcał drużynie wiele swojego czasu, zarówno zawodowego, jak i prywatnego.
Pod wodzą Jarosława Kosa, drużyna z Kańczugi rozegrała łącznie 84 spotkania ligowe i pucharowe. Bilans ten to 53 zwycięstwa, 7 remisów oraz 24 porażki.
Zarząd klubu, zawodnicy i kibice dziękują trenerowi za dotychczasową współpracę i zaangażowanie. „Trenerze dziękujemy za współpracę i życzymy wszelkiej pomyślności, zarówno w życiu zawodowym jak i osobistym!” – czytamy w oficjalnym komunikacie.

Źrodło: MKS Kańczuga

















