W sercu Przeworska, prowadząc do malowniczego parku i rezydencji Lubomirskich, znajdowała się okazała brama wjazdowa – jedno z najważniejszych dzieł Józefa Gałęzowskiego, krakowskiego architekta okresu międzywojennego. W latach 1921-1923 zaprojektował on monumentalne wejście do rezydencji oraz kordegardę, tworząc architektoniczną wizytówkę dawnej Ordynacji Przeworskiej księcia Andrzeja Lubomirskiego.
Brama była czterofilarowa, z dwoma wyższymi i dwoma niższymi filarami, na szczycie których umieszczono kamienne wazony. Szczególną ozdobą były herby właścicieli Przeworska:
- Szreniawa bez krzyża – herb rodu Lubomirskich
- Prus i Sas – herb Eleonory z Husarzewskich Lubomirskiej, żony księcia Andrzeja Lubomirskiego

Niestety, losy wojenne nie oszczędziły tej imponującej konstrukcji. W lipcu 1944 roku, podczas działań wojennych, herby zostały zniszczone przez żołnierzy Armii Czerwonej, co stanowiło nieodwracalną stratę dla dziedzictwa Przeworska.
Dziś, dzięki pracom konserwatorskim i dbałości o historię, możemy nadal podziwiać dawną bramę oraz jej architektoniczną spuściznę. To niezwykłe miejsce przypomina o świetności dawnych lat oraz o wybitnych twórcach, jak Józef Gałęzowski, którzy na zawsze zapisali się w historii miasta.
Odwiedzając Przeworsk, warto zatrzymać się przy tej historycznej bramie i spojrzeć na nią z perspektywy minionych.
Fot. Muzeum Przeworsk


















