PKP Intercity planuje likwidację postojów w Przeworsku.

PKP Intercity planuje likwidację postojów w Przeworsku

Od nowego rocznego rozkładu jazdy 2026/2027 stacja kolejowa w Przeworsku może stracić postoje około 10 par pociągów dalekobieżnych PKP Intercity, co stanowi niemal połowę dotychczasowej oferty przewoźnika. Z opublikowanego w Portalu Pasażera projektu rozkładu wynika, że składy łączące Przemyśl z resztą kraju pojadą z Jarosławia prosto do Rzeszowa, całkowicie omijając Przeworsk oraz Łańcut. Zysk czasowy dla pasażerów tranzytowych wyniesie w wielu przypadkach zaledwie 3 minuty, podczas gdy tysiące mieszkańców powiatu przeworskiego oraz pasażerów przesiadających się ze Stalowej Woli, Niska i Leżajska zostanie odciętych od bezpośrednich połączeń z Warszawą, Krakowem, Poznaniem czy Wrocławiem.

Sprawa wywołała ogromne poruszenie wśród pasażerów, a do naszej redakcji wpłynął dramatyczny apel z prośbą o interwencję i nagłośnienie planowanych zmian.

Zyskują 3 minuty, traci cały region

Projekt nowego rozkładu jazdy, który ma wejść w życie w grudniu 2026 r., zakłada likwidację postojów handlowych w kilkudziesięciotysięcznych ośrodkach na magistrali kolejowej E30. Głównym celem ma być skrócenie czasu przejazdu na odcinku Przemyśl – Rzeszów, jednak w praktyce różnice są symboliczne.

Jaskrawym dowodem jest zestawienie obecnego i przyszłego rozkładu pociągu IC 37010 Ursa:

  • Rozkład obecny (wrzesień 2026 r.):
    • Jarosław: odjazd 19:18
    • Przeworsk: przyjazd 19:27, odjazd 19:28
    • Łańcut: przyjazd 19:40, odjazd 19:41
    • Rzeszów Główny: przyjazd 19:52
    • Łączny czas podróży Jarosław – Rzeszów Główny: 34 minuty
  • Projekt rozkładu od stycznia 2027 r.:
    • Jarosław: odjazd 19:31
    • Przeworsk: brak postoju (pociąg przejeżdża bez zatrzymania)
    • Łańcut: brak postoju
    • Rzeszów Główny: przyjazd 20:02
    • Łączny czas podróży Jarosław – Rzeszów Główny: 31 minut

Zysk dla pasażera jadącego z Przemyśla do Rzeszowa to dokładnie 3 minuty. Ceną za ten kosmetyczny zysk jest pozbawienie możliwości wejścia do pociągu mieszkańców dwóch ważnych miast powiatowych. Warto przy tym zauważyć, że przez układ torowy i geometrię łącznicy kolejowej w Przeworsku składy i tak muszą zwalniać w obrębie stacji do 60 km/h.

Przeworsk jako węzeł dla Stalowej Woli, Niska i Leżajska

Skutki cięć uderzą nie tylko w sam Przeworsk. Stacja ta od lat pełni kluczową funkcję węzła przesiadkowego dla mieszkańców północnej części województwa podkarpackiego, podróżujących linią kolejową nr 68.

Pasażerowie przyjeżdżający pociągami regionalnymi ze Stalowej Woli, Niska, Nowej Sarzyny czy Leżajska w Przeworsku przesiadają się w kierunku Krakowa i Śląska. Jeśli pociągi dalekobieżne przestaną zatrzymywać się na stacji węzłowej, podróżni z północy będą zmuszeni do kolejnej, uciążliwej przesiadki – do pociągów regionalnych jadących do Jarosławia bądź Rzeszowa.

Problem stanie się krytyczny zwłaszcza w weekendy: w soboty i niedziele pociągi Podkarpackiej Kolei Aglomeracyjnej (PKA) nie kursują z taką częstotliwością, a relacje pociągów Polregio ze Stalowej Woli kończą bieg właśnie w Przeworsku i nie są wydłużane w stronę Przemyśla.

Rosnąca liczba pasażerów kontra decyzje zza biurka

Plany cięć są tym bardziej niezrozumiałe, że oficjalne dane dotyczące dobowej wymiany pasażerskiej na stacji Przeworsk pokazują stałą tendencję wzrostową:

  • 2023 rok: 1800 pasażerów na dobę
  • 2024 rok: 1900 pasażerów na dobę
  • 2025 rok: 2100 pasażerów na dobę

Mimo że kolej notuje rekordy popularności, a mieszkańcy coraz chętniej rezygnują z samochodów, państwowy przewoźnik planuje ograniczenie oferty o połowę – z obecnych około 20 par połączeń IC do zaledwie około 10.

„Ucięcie postojów handlowych to próba sztucznego śrubowania czasu przejazdu na papierze kosztem zmuszania mieszkańców mniejszych miast do wielokrotnych przesiadek. Czy zysk zaledwie trzech minut dla pociągu jadącego tranzytem jest wart odcięcia od świata całej Polski powiatowej? Nie zgadzamy się na marginalizację naszego regionu” – apeluje w liście do redakcji mieszkaniec gminy Przeworsk.

Sprawa wymaga pilnej reakcji lokalnych parlamentarzystów, władz powiatu przeworskiego, a także samorządów miast i gmin ościennych, których mieszkańcy codziennie dojeżdżają ze stacji Przeworsk do pracy, szkół i uczelni.

Źródło: List mieszkańca gminy Przeworsk do redakcji