W lasach Nadleśnictwa Kańczuga można natknąć się na jednego z najbardziej skrytych i majestatycznych mieszkańców naszych stron – puszczyka uralskiego (Strix uralensis). Leśnicy udostępnili wyjątkowe ujęcie tej sowy, która dzięki swojemu upierzeniu potrafi stać się niemal niewidoczna na tle pni drzew. Choć zachwyca wyglądem, eksperci ostrzegają: to jeden z najbardziej walecznych ptaków w regionie.
Puszczyk uralski to gatunek, który w powiecie przeworskim znajduje doskonałe warunki do życia. Jest mistrzem kamuflażu – jego biało-szare upierzenie z ciemnymi kreskami sprawia, że idealnie wtapia się w strukturę kory starych drzew, co czyni go niemal niedostrzegalnym dla niewprawnego oka.
Ta sowa to drapieżnik o niezwykłych umiejętnościach przetrwania. Budowa jej skrzydeł pozwala na niemal całkowicie bezszelestny lot, co daje jej ogromną przewagę podczas nocnych polowań. Jednak to słuch puszczyka uralskiego budzi największy podziw przyrodników. Ptak ten potrafi usłyszeć i precyzyjnie zlokalizować swoją ofiarę (np. gryzonia) nawet wtedy, gdy znajduje się ona pod grubą warstwą śniegu lub ściółki.
Mimo swojego spokojnego wyglądu, puszczyk uralski uznawany jest za jedną z najbardziej agresywnych sów w Polsce. Cecha ta ujawnia się szczególnie w okresie lęgowym. Samice tego gatunku z niezwykłą zaciekłością bronią swoich gniazd i młodych.
Leśnicy z Nadleśnictwa Kańczuga ostrzegają, że w sytuacji zagrożenia puszczyk potrafi przepędzić intruza wielokrotnie większego od siebie. Co istotne dla spacerowiczów, sowa ta może zaatakować również człowieka, jeśli ten nieświadomie zbliży się zbyt blisko miejsca jej gniazdowania.
Nadleśnictwo zachęca do uważnej obserwacji lasu, ale przypomina o zachowaniu bezpiecznego dystansu. Spotkanie z puszczykiem uralskim na żywo to rzadkie i niezapomniane przeżycie, będące dowodem na bogactwo przyrodnicze naszych lokalnych lasów.
A czy Państwu udało się kiedyś wypatrzyć tego „niewidzialnego” mieszkańca podczas wędrówek po lasach powiatu przeworskiego? Zachęcamy do dzielenia się swoimi obserwacjami.
Źródło: Nadleśnictwo Kańczuga
Fot. D. Jadwisieńczak-Chmura


















