4 maja to data szczególna w kalendarzu każdego strażaka. W tym dniu wspominamy świętego Floriana, męczennika, którego postać z naczyniem wody gaszącym płonący dom spotkać można niemal w każdej remizie powiatu przeworskiego. Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku przybliża historię tego niezwykłego patrona, wyjaśniając, dlaczego rzymski żołnierz z III wieku stał się opiekunem tych, którzy ruszają na ratunek w ogień.
Święty Florian nie od zawsze był związany z pożarnictwem. Jego droga do zostania patronem strażaków wiodła przez rzymskie legiony, męczeńską śmierć w nurcie rzeki oraz cudowne ocalenie krakowskiej świątyni.
Żołnierz i męczennik
Florian żył w drugiej połowie III wieku i pełnił funkcję dowódcy wojsk rzymskich w prowincji Noricum (dzisiejsza Austria). Jego życie zakończyło się tragicznie w 304 roku podczas prześladowań chrześcijan. Za wiarę został skazany na śmierć – do szyi przywiązano mu ciężki kamień młyński i wrzucono do rzeki Enns.
Legenda głosi, że ciało świętego odnalazła pobożna kobieta o imieniu Waleria, której Florian miał się ukazać we śnie. Wskazał jej miejsce na brzegu rzeki, gdzie jego zwłok pilnował potężny orzeł. Waleria godnie pochowała męczennika, dając początek jego kultowi.
Jak Florian trafił do Polski? Cud na Kleparzu
Choć kult świętego trwał od wieków, patronem strażaków został on dopiero w XVI wieku, a kluczową rolę odegrał tu Kraków. W 1528 roku na Kleparzu wybuchł potężny pożar, który trawił kolejne kwartały miasta. Płomienie w niewytłumaczalny sposób ominęły jedynie kościół, w którym przechowywano relikwie św. Floriana.
Świadkowie zdarzenia opowiadali o postaci świętego unoszącej się nad dachem świątyni i zalewającej języki ognia wodą. Od tego momentu Florian stał się orędownikiem podczas pożarów, a z czasem głównym opiekunem nie tylko strażaków, ale także hutników, kowali i piekarzy.
Atrybuty, które warto znać
W ikonografii, którą możemy podziwiać m.in. w OSP Hucisko Jawornickie czy innych jednostkach naszego powiatu, święty przedstawiany jest jako rzymski legionista. Jego najważniejsze atrybuty to:
- naczynie z wodą gaszące płonący dom,
- chorągiew,
- miecz i krzyż,
- kamień młyński oraz orzeł (nawiązujące do jego męczeństwa i znalezienia ciała).
— Święty Florian to dla strażaków symbol odwagi i poświęcenia. Pamięć o jego niezłomnej postawie towarzyszy nam podczas każdej akcji ratowniczej — podkreśla Wojciech Kruk z Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku.
Z okazji Dnia Strażaka redakcja mojprzeworsk.pl składa wszystkim druhnom i druhom z powiatu przeworskiego najlepsze życzenia. Niech św. Florian zawsze czuwa nad Waszym bezpieczeństwem.
Źródło: Wojciech Kruk / Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku
Fot. A. Dzimira (Św. Florian, OSP Hucisko Jawornickie)

















