O dużym szczęściu może mówić 46-latek, którzy podczas prac ziemnych wykopał pocisk odłamkowo-burzący. Mężczyzna, w trakcie wykonywania wykopu na kable minikoparką, zauważył przedmiot przypominający niewybuch. O swoich podejrzeniach zawiadomił dyżurnego jarosławskiej komendy. Funkcjonariusze przeprowadzili rozpoznanie minersko-pirotechniczne, zabezpieczyli miejsce znalezienia pocisku i powiadomili saperów.
Przedwczoraj około godz. 10, oficer dyżurny jarosławskiej jednostki został powiadomiony o ujawnieniu niewybuchu przez mężczyznę wykonującego prace ziemne minikoparką w Ostrowie.
Skierowani na miejsce funkcjonariusze z komisariatu w Radymnie zastali zgłaszającego na wskazanej działce rolnej. 46-latek podał, że w trakcie robót ziemnych, wykopu na kable, zauważył skorodowany przedmiot przypominający pocisk.
Miejsce to zostało natychmiast zabezpieczone przez mundurowych. Policyjny pirotechnik przeprowadził rozpoznanie minersko-pirotechniczne. Ustalenia wykazały, że znaleziony niewybuch, to pocisk odłamkowo- burzący, skorodowany, o średnicy 8,5 cm i długości 34 cm.
Dyżurny powiadomił o znalezisku saperów z 21 Batalionu Dowodzenia w Rzeszowie. Do czasu przyjazdu saperów miejsce odnalezienia niewybuchu zabezpieczali policjanci.
Pamiętajmy, że nadal możemy natknąć się na niebezpieczne znaleziska z okres wojny. Niewybuchy i niewypały, mimo że tyle lat znajdowały się pod ziemią, są w dalszym ciągu niebezpieczne. Często są skorodowane i stanowią śmiertelne zagrożenie, dlatego apelujemy do wszystkich, którzy ujawnią tego rodzaju przedmioty, aby pod żadnym pozorem ich nie podnosić, odkopywać, przenosić w inne miejsce i manipulować przy nich. W przypadku znalezienia niewypału czy niewybuchu należy niezwłocznie powiadomić Policję, a miejsce takie zabezpieczyć przed przypadkowym dostępem osób postronnych.
Źródło: KPP Jarosław

















