Poniedziałek Wielkanocny był niezwykle pracowity dla strażaków z Sieniawy. Druhowie interweniowali dwukrotnie w związku z zagrożeniami na drogach publicznych. Pierwsze zdarzenie było skutkiem silnego wiatru, drugie – braku odpowiedzialności jednego z użytkowników drogi.
W poniedziałek, 6 kwietnia 2026 r., porywista aura dała się we znaki mieszkańcom gminy Sieniawa. Służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości już przed południem.
Drzewo na drodze i zerwana linia energetyczna w Rudce
Do pierwszego niebezpiecznego zdarzenia doszło o godzinie 11:42 w miejscowości Rudka. W wyniku silnego podmuchu wiatru potężne drzewo przewróciło się na jezdnię, całkowicie blokując przejazd. Upadający konar zerwał również linię niskiego napięcia, co stworzyło realne zagrożenie porażenia prądem.
Na miejscu pracowały zastępy z OSP KSRG Sieniawa oraz OSP Rudka. Strażacy zabezpieczyli teren działań do czasu przybycia Pogotowia Energetycznego, które odłączyło zasilanie i zajęło się naprawą uszkodzonej sieci. Dopiero wtedy ratownicy mogli przystąpić do usunięcia drzewa z drogi.
Pozostałości po pracach polowych na asfalcie w Czerwonej Woli
Zaraz po zakończeniu działań w Rudce, zastęp z Sieniawy został przedysponowany do kolejnego zdarzenia, tym razem w Czerwonej Woli. Na jezdni znajdowała się znaczna ilość materiału rolniczego (ziemi oraz obornika), który wypadł z przejeżdżającej maszyny. Zanieczyszczenie nawierzchni sprawiło, że droga stała się bardzo śliska i niebezpieczna dla innych kierowców.
Strażacy, wspólnie z przybyłym na miejsce patrolem Policji, zabezpieczyli odcinek trasy i uprzątnęli jezdnię, przywracając jej pełną przejezdność. Przy okazji tych zdarzeń druhowie z jednostki „Orzeł” Sieniawa wystosowali ważny apel do rolników i przewoźników.
— Przypominamy, że zanieczyszczanie jezdni, w tym pozostawianie obornika czy ziemi na drodze publicznej, jest zabronione i podlega karze. Takie działanie stanowi śmiertelne zagrożenie, szczególnie dla motocyklistów i kierowców samochodów osobowych, którzy w takich miejscach mogą łatwo stracić panowanie nad pojazdem — podkreślają ratownicy.
Dzięki szybkiej reakcji służb, oba zdarzenia zakończyły się jedynie na utrudnieniach w ruchu i stratach materialnych, bez osób poszkodowanych.
Źródło: OSP KSRG „Orzeł” Sieniawa

















