Szybsze badanie jako przywilej, a czekanie jako standard? Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Przeworsku dołączył do ogólnopolskiego protestu szpitali powiatowych. Chodzi o nowe zasady finansowania diagnostyki, które – zdaniem ekspertów – uderzą bezpośrednio w pacjentów, drastycznie wydłużając kolejki do tomografii, rezonansu czy endoskopii.
Zarząd Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) opublikował list otwarty, w którym sprzeciwia się projektowi zarządzenia Prezesa NFZ. Dyrekcja szpitala w Przeworsku w pełni popiera to stanowisko, wskazując, że proponowane zmiany finansowe mogą zmusić placówki do ograniczenia liczby wykonywanych badań.
Fałszywa oszczędność, prawdziwy dramat
Kluczem sporu są limity finansowe. Według nowych założeń, NFZ za badania wykonane ponad limit miałby płacić szpitalom jedynie 40% ich realnych kosztów, i to dopiero w kolejnym roku kalendarzowym. Dla szpitali powiatowych, takich jak ten w Przeworsku, oznacza to wybór między ratowaniem finansów placówki a ryzykowaniem zdrowia pacjentów.
— Ograniczanie badań to dla szpitala dramatyczny wybór. Każde kolejne badanie po wyczerpaniu kontraktu będzie dla szpitala realną stratą – dlatego wiele placówek po prostu zacznie je wstrzymywać — czytamy w liście otwartym OZPSP.
Dla mieszkańców naszego powiatu taka decyzja oznacza jedno: dłuższe kolejki. Późniejsza diagnoza to z kolei trudniejsze i droższe leczenie, więcej dni spędzonych w szpitalu i mniejsze szanse na pełny powrót do zdrowia.
Głos pacjentów musi być słyszalny
Szpitale powiatowe podkreślają, że są często jedynymi miejscami w okolicy, gdzie można wykonać specjalistyczną diagnostykę blisko miejsca zamieszkania. Autorzy listu zwracają uwagę na koszty, których „nie widać w tabelach”: lęk rodzin czekających miesiącami na wynik czy osoby wypadające z rynku pracy przez zbyt późno wykrytą chorobę.
O co apelują lekarze i dyrektorzy szpitali?
- rezygnację z finansowania badań ponad limit na poziomie zaledwie 40%,
- zapewnienie środków, które realnie pokrywają koszty diagnostyki,
- dostosowanie kontraktów do rzeczywistych potrzeb pacjentów, a nie „księgowych założeń”.
SPZOZ Przeworsk w obronie dostępności badań
Włączając się w akcję, przeworski szpital chce zabezpieczyć prawo mieszkańców do bezpłatnej i szybkiej diagnozy. Niedofinansowanie tych świadczeń to krok wstecz w stosunku do Narodowej Strategii Onkologicznej czy priorytetów kardiologicznych, które zakładają właśnie wczesne wykrywanie chorób.
Dyrekcja placówki oraz OZPSP proszą organizacje pacjenckie oraz samych chorych o wsparcie i wspólne wyrażenie sprzeciwu wobec rozwiązań, które ograniczają dostęp do nowoczesnej medycyny.


Źródło: SPZOZ w Przeworsku / Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP)

















