Wiosna to dla wędkarzy nie tylko czas przygotowania sprzętu, ale także dbania o lokalne zbiorniki. Miejskie Koło PZW „Jaz” w Przeworsku przeprowadziło właśnie akcję zarybiania popularnego „Zakola”. Do wody trafiło 50 kilogramów karpia, a w pracy doświadczonym kolegom pomagali najmłodsi adepci wędkarstwa.
Środowe zarybianie było akcją wyjątkową, ponieważ stanowiło wyrównanie „zaległości”. Dlaczego ryby nie trafiły do zbiornika jesienią 2025 roku? Powodem były szeroko zakrojone prace techniczne na terenie łowiska. Niedawno na „Zakolu” wykonywano faszynowanie brzegów – to tradycyjna metoda zabezpieczania linii brzegowej przed wymywaniem, niezwykle ważna dla utrzymania zbiornika w dobrej kondycji.
Gdy tylko prace budowlane i zabezpieczające dobiegły końca, a warunki pogodowe na to pozwoliły, wędkarze z koła „Jaz” przystąpili do działania. Do wody wpuszczono 50 kg karpia. Nowe ryby mają wzmocnić populację w zbiorniku i zapewnić wędkarzom udane połowy w nadchodzącym sezonie.
To, co szczególnie cieszy, to udział młodzieży w akcji. Młodzi adepci wędkarstwa z Przeworska ramię w ramię z doświadczonymi członkami koła pomagali w transporcie i bezpiecznym wpuszczaniu ryb do „Zakola”. Dla młodych ludzi była to doskonała okazja, by zobaczyć, że wędkarstwo to nie tylko siedzenie z wędką nad wodą, ale przede wszystkim odpowiedzialność za wspólne dobro i dbałość o ekosystem.
Wędkarze z Miejskiego Koła PZW „Jaz” zapowiadają, że to nie koniec działań mających na celu uatrakcyjnienie przeworskich łowisk. Tymczasem nowym „mieszkańcom” Zakola życzymy szybkiej aklimatyzacji, a naszym wędkarzom – „połamania kija” w duchu fair play.

Źródło: Miejskie Koło PZW „Jaz” Przeworsk


















