Śnieżna sceneria i radosna atmosfera – tak w skrócie można podsumować wydarzenie, które odbyło się w ostatnich dniach w Głogowcu. Mieszkańcy gminy Tryńcza postanowili w pełni skorzystać z uroków zimy, organizując tradycyjny kulig. Spotkanie stało się doskonałą okazją do wspólnej integracji na łonie natury.
Trasa przejazdu wiodła malowniczymi terenami wzdłuż rzeki Wisłok, co w połączeniu z zimowym krajobrazem dostarczyło uczestnikom wielu emocji. W wydarzeniu wzięły udział całe rodziny – sanie zachwyciły nie tylko najmłodszych, ale i dorosłych mieszkańców, dla których była to okazja do aktywnego spędzenia wolnego czasu poza domem. Kulig był jedynie wstępem do wspólnego biesiadowania. Po zakończeniu przejazdu uczestnicy zebrali się przy ognisku, gdzie czekał przygotowany poczęstunek. Nie zabrakło tradycyjnego pieczenia kiełbasek oraz gorącej herbaty, która pomogła wszystkim rozgrzać się po czasie spędzonym na mrozie. Jak podkreślają organizatorzy, najważniejszym efektem spotkania była możliwość bezpośredniej rozmowy i zacieśnienia sąsiedzkich więzi:
„Była to przede wszystkim wspaniała okazja do wspólnej integracji mieszkańców – rozmów, uśmiechów i budowania relacji w naszej lokalnej społeczności.”
Realizacja imprezy była możliwa dzięki zaangażowaniu kilku osób i instytucji. Szczególne podziękowania skierowano do Roberta Zalota, który udostępnił sanie niezbędne do organizacji kuligu. Nad bezpieczeństwem uczestników oraz stroną techniczną wydarzenia czuwali strażacy z OSP Głogowiec oraz OSP Tryńcza. Miłym akcentem dla uczestników, szczególnie tych najmłodszych, były słodycze ufundowane przez radnego Zdzisława Rydzika. Zimowy kulig w Głogowcu pokazał, że lokalna społeczność potrafi wspólnie tworzyć ciekawe inicjatywy.
Źródło: Gmina Tryńcza
















