Za nami trzeci dzień zimowych warsztatów w Muzeum w Przeworsku. Tym razem młodzi uczestnicy przenieśli się w świat rodu Lubomirskich, by sprawdzić, jak dawni właściciele rezydencji spędzali najmroźniejszą porę roku. Pod hasłem „Fascynująca zima u Księcia” dzieci poznawały historię, przyrodę oraz zimowe przygody, które przed laty rozgrywały się w przypałacowym parku.
Zajęcia, różnorodne niczym płatki śniegu, przygotowała Renata Chomik, Kierownik Działu Rewaloryzacji Parku, przy wsparciu dra Szymona Wilka. Program dnia połączył aktywny spacer na świeżym powietrzu z opowieściami w nastrojowym wnętrzu oranżerii.
Pierwsza część spotkania odbyła się w parku. Młodzi odkrywcy odwiedzili miejsca, które zimą nabierają szczególnego znaczenia. Jednym z najciekawszych punktów była dawna lodownia – obiekt, który w czasach przed wynalezieniem elektrycznych lodówek służył do przechowywania żywności dzięki gromadzonemu tam lodowi. Uczestnicy w nowy sposób spojrzeli także na dobrze znane obiekty: główny pałac, stajnie, powozownię oraz dom ogrodnika. Nie zabrakło też chwili przy słynnej ławeczce księcia Andrzeja, która stała się tłem dla opowieści o codziennym życiu dawnych mieszkańców Przeworska.
Po powrocie do oranżerii dzieci wysłuchały historii o kluczowych wydarzeniach z życia Lubomirskich, które miały miejsce właśnie zimową porą. Największe emocje wzbudziła opowieść o małym księciu Henryczku i jego ciotce Izabeli, osadzona w scenerii śnieżnej zawiei.
Ogromne zainteresowanie wzbudziły muzealne rekwizyty, które dzieci mogły zobaczyć z bliska:
- wiekowy, dostojny samowar i zaparzacz do herbaty,
- dawne metalowe łyżwy,
- drewniane narty sprzed lat.
Zdobyta wiedza została utrwalona w praktyce. Uczestnicy, wcielając się w rolę „zimologów”, uzupełniali zadania w specjalnie przygotowanych książeczkach, wykazując się przy tym dużą kreatywnością i spostrzegawczością.
Ważnym elementem zajęć było pobudzenie zmysłów. Dzieci odkrywały zapachy i kształty ogrodu zimowego, jednak prawdziwym hitem spotkania okazała się degustacja. Herbata z lipy, zebranej w przeworskim parku, tak posmakowała uczestnikom, że niemal wszyscy prosili o dokładkę. Trzeci dzień ferii w muzeum pokazał, że lokalna historia może być dla dzieci fascynującą przygodą, pełną smaków i niespodziewanych odkryć.


Źródło: Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo – Parkowy. Opracowanie: Renata Chomik, Szymon Wilk














