PRZEWORSK – MKS Orzeł Przeworsk ma nowego trenera. Został nim Marcin Wołowiec, doświadczony szkoleniowiec, który ma jasny cel: zmniejszyć stratę do lidera, a w przyszłości wprowadzić drużynę do 4. ligi. W swoim pierwszym wywiadzie dla klubu, trener zapowiada zmianę mentalności, ciężką pracę i brak taryfy ulgowej dla młodzieży.
Marcin Wołowiec w rozmowie z klubowymi mediami zdradził, że do podjęcia wyzwania w Przeworsku przekonała go wizja i plan przedstawiony przez prezesa Wojciecha Białego. Głównym celem, który przyświeca obu stronom, jest powrót Orła do IV ligi.
„Przeworsk z pewnością zasługuje na grę w wyższej lidze niż aktualna. Moim zadaniem będzie zmniejszyć stratę do lidera, przepracować zimę i skupić się na lepszej, skutecznej grze” – zapowiedział nowy trener.
Wołowiec zwrócił również uwagę na powstający w mieście nowy obiekt sportowy, który ma być ozdobą Przeworska. Jego marzeniem jest połączenie otwarcia nowego stadionu z awansem do wyższej klasy rozgrywkowej. Nowy szkoleniowiec nie ukrywa, że pierwszym zadaniem będzie diagnoza przyczyn, dla których zespół traci punkty i nie jest w ścisłym czubie tabeli. Kluczem do sukcesu ma być zmiana mentalności i nastawienia zawodników.
„Potrzebna jest zmiana myślenia, nastawienia, wiary. (…) Chcę, żeby moi piłkarze zgłodnieli, powinni być pazerni na wygrywanie” – podkreślił Wołowiec.
Trener ma również jasny plan na rozwój licznej młodzieży z akademii Orła. Zapowiedział, że nie będzie dla nich taryfy ulgowej. Miejsce w składzie dostaną tylko ci, którzy będą systematyczni, pracowici i w pełni poświęcą się dla drużyny. „Drogi na skróty nie będzie. No chyba, że beze mnie” – stwierdził stanowczo.
Najpierw obrona, potem atak
Jeśli chodzi o styl gry, trener Wołowiec na pierwszym miejscu stawia poprawę umiejętności defensywnych. Jego zdaniem, to fundament, na którym można budować skuteczną grę w ataku.
„Najważniejsze jest jednak, abyśmy poprawili umiejętności defensywne. Każdy zawodnik musi umieć bronić” – zapowiedział.
Po debiucie na ławce trenerskiej, Marcin Wołowiec jest pełen optymizmu. Jak sam przyznał, wiedział o potencjale drużyny już wcześniej, a teraz jego zadaniem jest ten potencjał w pełni wykorzystać.
Źródło: Facebook / MKS Orzeł Przeworsk
















