Najbliższa doba na Podkarpaciu przyniesie nam aurę bardziej przypominającą wczesną wiosnę niż środek lutego. Synoptycy IMGW-PIB zapowiadają na piątek wyraźne ocieplenie, któremu towarzyszyć będą popołudniowe rozpogodzenia. Mieszkańcy regionu muszą jednak przygotować się na porywisty wiatr oraz przelotne opady deszczu.
Prognoza obowiązuje od godziny 07:30 w piątek, 13 lutego, do godziny 07:30 w sobotę, 14 lutego 2026 roku. Po mroźnych dniach nad region napłynęła znacznie cieplejsza masa powietrza, która zdominowała warunki pogodowe. W ciągu dnia zachmurzenie początkowo będzie całkowite, jednak z biegiem godzin pojawią się większe przejaśnienia, a przejściowo nawet całkowite rozpogodzenia. Gdzieniegdzie mogą wystąpić słabe opady deszczu. Nieco inna sytuacja panować będzie w Bieszczadach, gdzie opady deszczu oraz deszczu ze śniegiem mogą utrzymać się przez cały dzień. Temperatura maksymalna będzie wyjątkowo wysoka:
- od 8°C do 11°C na większości obszaru województwa,
- w rejonach podgórskich od 6°C do 9°C,
- na szczytach Bieszczadów i Beskidu Niskiego od 2°C do 4°C.
Wiatr będzie słaby i umiarkowany, jednak na północy regionu (m.in. w okolicach Stalowej Woli czy Tarnobrzega) może być okresami porywisty. Początkowo powieje z południa, by później zmienić kierunek na południowo-zachodni i zachodni. Wysoko w górach podmuchy mogą osiągać do 55 km/h.
Noc rozpocznie się od umiarkowanego zachmurzenia, ale później niebo nad całym Podkarpaciem ponownie szczelnie zasnują chmury. W wielu miejscach spodziewane są słabe opady deszczu. W najwyższych partiach gór deszcz przejdzie w deszcz ze śniegiem, a nad ranem w sam śnieg. Temperatura minimalna w nocy utrzyma się powyżej zera na nizinach:
- od 0°C do 3°C na większości obszaru województwa,
- na szczytach Bieszczadów i Beskidu Niskiego spadek do -2°C lub 1°C.
Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, wiejący z kierunków zachodnich. W wysokich partiach gór podmuchy będą porywiste.
Mimo wysokich temperatur na termometrach, warunki na drogach powiatu przeworskiego i całego województwa będą wymagały uwagi. Mokra nawierzchnia w połączeniu z porywistym wiatrem może być wyzwaniem dla kierowców. Z kolei turyści planujący weekendowe wyjścia w góry muszą liczyć się z pogorszeniem widoczności oraz przejściem opadów deszczu w śnieg w sobotni poranek.
Źródło: IMGW-PIB
















