Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej zakończyło kolejną edycję Sympozjum Praw Człowieka. Finałowa sesja odbyła się 28 stycznia w siedzibie Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Data nie była przypadkowa – tego dnia przypadała rocznica uchwalenia Aktu Konfederacji Warszawskiej, dokumentu, który przed wiekami uczynił Polskę ostoją wolności religijnej.
Sympozjum Akademii Sprawiedliwych to cykl spotkań, który rokrocznie spina klamrą dwie ważne daty: 10 grudnia (rocznicę uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka) oraz koniec stycznia, kiedy wspominamy ofiary Holokaustu i rocznicę wspomnianego aktu z 1573 roku. Dla instytucji z Markowej te wydarzenia są fundamentem programu działania i tożsamości.
Obrady otworzył Waldemar Rataj, dyrektor Muzeum Polaków Ratujących Żydów. W swoim wystąpieniu przypomniał, że Konfederacja Warszawska była fenomenem na skalę światową. W czasach, gdy Europę rozdzierały krwawe wojny religijne, polska szlachta wybrała drogę wolności sumienia. Ta zasada obowiązywała w Rzeczypospolitej aż do rozbiorów, tworząc unikalny w skali kontynentu model współżycia różnych wyznań. Dyrektor Rataj podkreślił, że to właśnie ta tradycja wolności i szacunku dla drugiego człowieka pozwoliła na późniejsze postawy, które dziś upamiętnia muzeum w Markowej.
Od sporów o konstytucję po obronę krzyża
W dalszej części seminarium uczestnicy mogli wysłuchać referatów łączących historię z teraźniejszością. Roman Graczyk przybliżył kulisy powstawania polskiej Konstytucji z 1997 roku, skupiając się na sporach dotyczących wolności sumienia. Z kolei dr Wojciech Paduchowski przeniósł słuchaczy do roku 1960, opisując dramatyczną obronę Krzyża Nowohuckiego. Badacz zwrócił uwagę na niezwykłą świadomość prawną ówczesnych robotników. Choć żyli w systemie totalitarnym, w walce o krzyż odwołali się do praw zapisanych w ówczesnej konstytucji, co postawiło komunistyczną władzę w bardzo trudnej sytuacji.
Dla mieszkańców naszego regionu szczególnie interesujący był wątek dyskusji dotyczący diecezji przemyskiej. Wspominano postać biskupa Ignacego Tokarczuka i jego determinację w budowie kościołów. Mimo braku oficjalnych pozwoleń od władz PRL, w naszej diecezji powstały dziesiątki świątyń, które po latach zostały uznane prawnie. Był to żywy przykład walki o wolność wyznania w praktyce, realizowany tuż obok nas. Finałowa sesja Akademii Sprawiedliwych pokazała, że temat wolności sumienia i praw człowieka jest wciąż żywy i wymaga stałej refleksji. Wydarzenie w Krakowie było godnym podsumowaniem kilkutygodniowych prac sympozjum, które promuje wartości bliskie mieszkańcom Markowej i całego powiatu przeworskiego.

Źródło: Muzeum Polaków Ratujących Żydów/ Museum of Poles Saving Jews

















