Sąd umorzył postępowanie dotyczące fałszowania dokumentów w sieniawskim urzędzie

Slide
Slide
Slide
Slide
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow

Sąd umorzył postępowanie dotyczące fałszowania dokumentów w sieniawskim urzędzie

O sprawie fałszowania dokumentów w Urzędzie Gminy Sieniawa pisaliśmy we wrześniu 2018 roku (Tekst tutaj: http://mojprzeworsk.pl ). 


Sprawa w przeworskiej prokuraturze miała burzliwe przejścia. Najpierw postępowanie umorzono, potem wznowiono i postawiono zarzuty Adamowi W. Burmistrzowi miasta  i gminy Sieniawa. Sprawa trafiła na wokandę przeworskiego sądu i tutaj również została umorzona na pierwszym posiedzeniu.

– Postępowanie prowadzone było ws. podrobienia w czasie i miejscu bliżej nieustalonym, jednak nie wcześniej niż przed 15.02.2018 i nie później niż w dn. 20.03.2018 dokumentu w postaci postanowienia umorzeniu śledztwa z dn. 15.02.2018 wydanego przez Funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku i zatwierdzonego przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w Przeworsku i posłużenie się tym dokumentem  jako autentycznym poprzez publikacje w dn.20.03.2018 na portalu Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta i Gminy Sieniawa. (Czyn ten jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności-270 KK § 1- Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5-przyp. autora)-powiedziała szefowa przeworskiej prokuratura Anna Bąk- Wójtowicz. 


27 lutego 2019 roku Adam W. stawił się przed Sądem Rejonowym w Przeworsku. Burmistrz był reprezentowany przez pełnomocnika znanego rzeszowskiego adwokata Aleksandra Bętkowskiego.  Pełnomocniczka znanego prawnika przed rozprawą powiedziała – To głupia sprawa, polityczna. Przed wyborami mu zrobiono teraz wszystko umarzają- skwitowała. Prawniczka na posiedzeniu wniosła o umorzenie postępowania ze względu na polityczny charakter sprawy – Adam W. w ogóle nie musiał udostępniać tego dokumentu(…)- powiedziała. 


Oskarżony Adam W. do jej wniosku dodał swoje oświadczenie – Nie jestem prawnikiem, ale dziwię się organom ścigania, że tak postępują. Wszystkie kroki konsultowałem  z miejscową prokuraturą. Pani prokurator powiedziała, że rozumie to tak jak ja, ale musimy to udowodnić(…)

Z postępowania całkowicie wyłączyła się przeworska policja, czynności wykonywali funkcjonariusze z Lubaczowa, jednak pod nadzorem przeworskiej Prokuratury Rejonowej.


Sąd ostatecznie umorzył postępowanie. –Sąd nie ma wątpliwości, że oskarżony Adam W. dopuścił się zarzucanego mu czynu i nakazał opublikowanie sfałszowanego dokumentu w niepełnej formie, ale szkodliwość społeczna jest mniejsza niż znikoma. Nikt nie został skrzywdzony dlatego sąd postanowił umorzyć postępowanie- skwitował sędzia. 

BO