Radni nie chcą remontu Miejskiego Ośrodka Kultury w Przeworsku

Slide
Slide
Slide
Slide
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow

Radni nie chcą remontu Miejskiego Ośrodka Kultury w Przeworsku

Nie wszystkim radnym podobają się inwestycje związane z modernizacją Miejskiego Ośrodka Kultury w Przeworsku. Podczas kwietniowej sesji Rady Miasta cały klub PiS zagłosował przeciw poręczeniu kredytu na dokończenie już rozpoczętych prac, który chciał wziąć i spłacać samodzielnie MOK.  

Na sesji burmistrz Przeworska wystąpił do radnych, by ci wyrazili zgodę na poręczenie kredytu dla MOK -Od 2014 roku w MOK prowadzone są prace modernizacyjne. Zainwestowaliśmy 400.000 zł na wprowadzenie kina cyfrowego z nakładką 3D, wymianę nagłośnienia i wdrożeniem systemu sprzedaży internetowej biletów oraz modernizacji kasy na co otrzymaliśmy 200 000 zł dotacji z Ministerstwa Kultury i Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej. Te nasze działania przyniosły prawie 1 mln dochodów dla MOK w ostatnich latach. Jaki efekt dały pierwsze prace modernizacyjne MOK wskazują liczby. W latach 2009 -2013 frekwencja w kinie wyniosła 17.520 widzów, a kino przynosiło ciągłe straty, a po rozpoczętej modernizacji w latach 2014-2018 (do kwietnia) frekwencja to 76.977 widzów, a kino przynosi zyski. Dało to wzrost liczby widzów w tym okresie o prawie 60 000 osób. Przeworskie kino daje obecnie możliwość oglądania filmów w profesjonalnej jakości już w pierwszym tygodniu po wprowadzeniu ich na polski rynek kinowy.  Obecnie realizujemy II etap modernizacji. Od jesieni ubiegłego roku w Miejskim Ośrodku Kultury w Przeworsku prowadzone są prace modernizacyjne wnętrza  budynku (modernizacji toalet, podjazdów dla niepełnosprawnych, oświetlenia scenicznego, zakupu przenośnej sceny letniej wraz z systemem nagłośnienia i oświetlenia), a także otoczenia MOK wraz z rozbudową parkingów, chodników i schodów zejścia do ul. Konopnickiej. Finansowanie tej inwestycji pochodzi z projektu wspólnego gmin Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Jarosław-Przeworsk ze środków unijnych w wysokości 1.161.569 złotych dotacji oraz wartości całego projektu 2.182.322 zł.Projekt nie mógł swym zakresem objąć wymiany okien, ocieplenia i wykonania elewacji, których realizacja w znaczący sposób obniży koszty eksploatacji budynku do tego doszły jeszcze konieczne remonty wskazane przez Państwowy Inspektorat Sanitarny. W związku z tym i z uwagi na katastrofalny, zarówno wizualny jak i techniczny stan zewnętrzny budynku konieczne jest najszybsze podjęcie starań o pozyskanie środków na wykonanie tych prac. Ich koszt został oszacowany na ok. 600.000 zł (ocieplenie ścian budynku, wymiana stolarki okiennej, wykonanie posadzek w pracowniach, wymiana oświetlenia w pracowniach, wykonanie wentylacji w pracowniach, remont korytarzy i łazienki – administracja).  Chcąc zamknąć całość modernizacji ośrodka w tym roku co wydaje się logiczne, i przy braku możliwość skorzystania z dofinansowania z UE, uznano za konieczne sfinansowanie jej kredytem, zaciągniętym przez Miejski Ośrodek Kultury, który spłacany byłby z dochodów własnych. Jednak banki przygotowując ofertę dla MOK wskazały na konieczność poręczenia kredytu przez organizatora instytucji kultury, czyli Gminę Miejską Przeworsk. Stąd też na ostatniej sesji przedłożyłem projekt uchwały w sprawie udzielenia poręczenia dla Miejskiego Ośrodka Kultury im. Oskara Kolberga w Przeworsku- relacjonował Leszek Kisiel. 

Jakie argumenty padły na sesji?
Radni obecni na sesji, głosami radnych z Prawa i Sprawiedliwości nie zgodzili się na poręczenie kredytu dla MOK. Dlaczego? Poprosiliśmy os stanowisko Przewodniczącego Rady, Tomasza Kojdra, ale odpowiedzi na piśmie po dziś dzień nie otrzymaliśmy (Przewodniczący Rady miasta Przeworska Tomasz Kojder odpowiedź na zadane pytanie wysłał po tym jak na stronie Twoje miasto Przeworsk artykuł widniał już kilka dni. Komentarz Tomasza Kojdra –  
Uznaję za sukces obecnej kadencji naszego samorządu, że nasze miasto przestało się zadłużać. Burmistrz na sesję 26 kwietnia przygotował projekt uchwały w celu poręczenia i zaciągnięcia kredytu w wysokości 600 000,00 zł z szacowanymi odsetkami 154 000,00 zł w głównej mierze na działania dotyczące docieplenia Miejskiego Ośrodka Kultury. Uważam, że jako samorząd możemy na przestrzeni 2-3 lat wykonać wskazane remonty ze środków własnych bez konieczności zadłużania. Tym samym nie wydawać szacowanych 154 000,00 zł. Burmistrz wielokrotnie podkreślał, że w ostatnim okresie o 20-30% wzrosły ceny usług budowlanych na rynku. Ma to oczywisty związek z faktem, że jest to rok wyborczy, samorządy składają więcej zamówień a firmy wyczuwają możliwość zarobku. Jestem przekonany, że powinniśmy poszukać możliwości dofinansowania tego zadania ze środków zewnętrznych.

Gdyby miasto było w innej sytuacji finansowej lub kredyt dotyczyłby awarii np. sieci wodociągowej to stanowiłoby to zupełnie inną okoliczność. Miejski Ośrodek Kultury otrzyma nowe otoczenie i rozumiem, że byłoby to miłe gdyby udało się wykonać wszystkie prace kompleksowo. Cena odsetek stanowi równowartość kwoty za jaką można kupić mieszkanie w Przeworsku. Ponoszenie takich ogromnych kosztów tylko za to, że moglibyśmy wykonać ten remont 2-3 lata wcześniej w mojej ocenie jest błędne. 


Nie wiadomo czy członkowie klubu radnych PiS, nie widzą potrzeby zewnętrznego remontu budynku, jak i remontów wewnątrz. Stanęli na stanowisku, że remont ten można przeprowadzić za kilka lat, poszukując środków zewnętrznych na ten cel. Nie wskazali jednak żadnego konkretnego programu i daty. Największym oponentem poręczenia kredytu był  właśnie Przewodniczący Rady. 


-Argumenty, które padły na sesji, Przewodniczącego Rady, pana Tomasza Kojdra, że realizacja remontu poprzez kredytowanie jest najgorszym rozwiązaniem, i że on nigdy w swoim życiu nie wziął ani złotówki kredytu i tym się szczyci jest śmieszne. Jeśli pan Tomasz Kojder nie brał  nigdy w życiu kredytu to pewnie nie remontował i nie budował niczego, widocznie nie miał takiej potrzeby. Potrzeby remontu MOK widać gołym okiem. 

Natomiast podkreślanie, że stan elewacji nie jest taki zły, wprawiły mnie w osłupienie. Powoływał się przy tym na fakt, że ostatnio był w innym mieście i stan tamtego obiektu kultury był jeszcze gorszy. Czyli ma z tego wynikać, że mamy równać w dół? I to ma być dbałość o infrastrukturę miasta. To jakiś ponury żart.  Widać, że pan Kojder przyjął strategię im gorzej tym lepiej. Jeśli to jest strategia wyborcza to gratuluję pomysłu. Takie działania to blokowanie inwestycji- mówił burmistrz Leszek Kisiel. 


Głosowanie raz jeszcze
Włodarz Przeworska postanowił nie poddawać się w kwestii remontu MOK i zapowiedział, że ponowie przedstawi radnym uchwałę o poręczeniu kredytu dla Miejskiego Ośrodka Kultury -Po pierwsze o kredyt ubiega się MOK i nie zwiększy to zadłużenia miasta. Miasto jedynie daje poręczenie. Dlatego wystąpię ponownie do Rady Miasta z projektem uchwały. Mam nadzieję, że przy pełnym składzie rady uda mi się przekonać większość do racjonalności tych zamiarów i zakończenia remontu MOK w bieżącym roku, bo przed nami ostatni etap, a więc modernizacja sali widowiskowej i sceny. To zadanie na przyszłą kadencję. I mam zamiar przygotować się do pozyskania środków z Ministerstwa Kultury. Szacunkowy koszt to kolejne 1,5 mln złotych. Miasta nie było stać na jednorazowy wydatek kilku milionów złotych na modernizację MOK dlatego robimy to etapami ze środków UE, ministerstwa, budżetu miasta i środków własnych MOK.
W latach 70. i 80. ubiegłego stulecia MOK był wizytówka miasta, chcę aby nadal taką wizytówka pozostał. Dzisiaj MOK wymaga inwestycji, aby mógł służyć następnym pokoleniom przeworszczan na kolejne 40 lat. Być może niektórym osobom nie w smak, że nasze miasto zaczęło się zmieniać- podsumował Leszek Kisiel.


BO

 

SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC