Mało kto zdaje sobie sprawę, że tradycja robienia zakupów w poniedziałki na przeworskim placu targowym ma swój początek jeszcze w średniowieczu. Wszystko zaczęło się nazajutrz po dniu świętego Macieja Apostoła w 1393 roku. To właśnie wtedy wieś Przeworsko otrzymała prawo do stania się miastem, a wraz z tym przywilej organizowania targu, który miał trwać „po wieczne czasy”.
Dokument lokacyjny Przeworska to jeden z najważniejszych dowodów na bogatą i dumną historię naszego regionu. Na jego mocy Jan z Tarnowa, ówczesny wojewoda sandomierski, zyskał prawo do założenia miasta w ziemi ruskiej. Kluczowym elementem tego przywileju było ustanowienie cotygodniowego targu, który od samego początku został przypisany do konkretnego dnia tygodnia.
Zapisy sprzed wieków są niezwykle precyzyjne i do dziś budzą podziw swoją otwartością na kupców. Król nadał miastu prawo do targu w każdy poniedziałek, gwarantując przybywającym do Przeworska handlarzom, niezależnie od ich stanu czy pochodzenia, pełną wolność sprzedaży i kupna. Jak czytamy w historycznym dokumencie, każdy mógł handlować swoimi towarami „według ich woli i upodobania”. Ta tradycja okazała się niezwykle trwała. Przez stulecia Przeworsk budował swoją pozycję właśnie na handlu, stając się ważnym punktem na mapie gospodarczej tej części kraju.
Z czasem liczba dni targowych rosła, dopasowując się do potrzeb rozwijającego się miasta. Jak przypomina Muzeum w Przeworsku, jeszcze w 1930 roku handel na przeworskim rynku odbywał się aż trzy razy w tygodniu. W poniedziałki i środy mieszkańcy zaopatrywali się w podstawowe produkty, natomiast piątki były zarezerwowane na handel inwentarzem żywym.
Oprócz regularnych targów, miasto żyło wielkimi jarmarkami, które odbywały się kilka razy w roku. Wyznaczone daty, takie jak 2 stycznia, 19 marca czy 25 lipca, były momentami, kiedy do Przeworska zjeżdżali kupcy z najdalszych okolic, a Rynek wypełniał się gwarem i setkami towarów.
Z przywileju lokacyjnego zdziałanego nazajutrz po dniu świętego Macieja Apostoła, w roku pańskim tysięcznym trzechsetnym dziewięćdziesiątym trzecim: „(…)obecnym dokumentem dozwalamy, aby w swej wsi zwanej Przeworsko, a położonej w ziemi naszej ruskiej, [Jan z Tarnowa wojewoda sandomierski] mógł i miał prawo stworzyć, ustanowić i założyć miasto i targ cotygodniowy, po wieczne czasy trwający, postanawiając, że ów targ ma być odprawiany stale we wspomnianym już mieście w poniedziałek każdego tygodnia w którymkolwiek roku, dając także i udzielając wszystkim ogólnie i poszczególnym kupcom oraz wszelkim innym ludziom, jakiego by byli stanu i kondycji, przybywającym do wymienionego miasta w każdy, jak już wspomniano poniedziałek, wraz z ich rzeczami i towarami, obojętnie w jakim rodzaju i postaci, wszelkiej i pełnej możności i wolności sprzedaży i kupna według ich woli i upodobania każdego z nich. (…)”
Rynek w obiektywie z lat 60
Muzeum w Przeworsku udostępniło również fotografie z drugiej połowy lat 60 XX wieku. Widać na nich Rynek, który w tamtym czasie pełnił przede wszystkim funkcję placu targowego. Obrazy te pokazują, jak silna była więź mieszkańców z tradycją handlu pod gołym niebem, która przetrwała wojny i zmiany ustrojowe.
Dziś, spoglądając na współczesne targowisko, warto pamiętać o słowach przywileju z 1393 roku. To, co dla nas jest zwykłym wyjściem po zakupy, jest w rzeczywistości kontynuacją historii, która trwa nieprzerwanie od 633 lat.

Źródło: Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo – Parkowy














