Proces rzeszowskiego boksera i jego kolegów z Przeworska

Slide
Slide
Slide
Slide
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow

Proces rzeszowskiego boksera i jego kolegów z Przeworska

22 lutego 2017 roku przed  Sądem Okręgowym w Tarnobrzegu rozpoczął się proces znanego rzeszowskiego boksera Dawida „Cygana” Kosteckiego. Na ławie oskarżonych oprócz pięściarza usiedli jego koledzy z grupy przestępczej, której Cygan miał przewodzić. Wśród oskarżonych są  osoby z Przeworsk m.in. Adam P. i Paweł W. 

 

Przeciwko "Cyganowi"  i grupie przestępczej, której pięściarz miał szefować występuje  Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, który  skierował do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu akt oskarżenia. Ujętych w nim jest 17 członków zorganizowanej grupy przestępczej, którą założyć i kierować miał Dawid Kostecki. Wśród oskarżonych są osoby z Przeworska, m. in. Adam P. i Paweł. W. 


Większość członków grupy złożyła, bądź wyraziła chęć złożenia wniosku do sądu o dobrowolne poddanie się karze. Procesu chce sam Kostecki, oraz m.in. Adam P. z Przeworska  i Krzysztof K., który zgadza się z większością zarzucanych mu czynów, jednak twierdzi, że był w grupie przestępczej, ale nią nie kierował wspólnie z Dawidem Kosteckim i Michałem O. Reszta z 9 osób, których proces się rozpoczynał w środę wyraziła chęć poddania się karze bez procesu dowodowego. Nie wiadomo co z przeworszczaninem Pawłem W.,  gdyż ani jego obrońca ani on sam nie pojawili się w sądzie tego dnia. 


– W toku postępowania ustalono, że celem grupy w której szeregach mieli być przeworszczanie  było popełnianie przestępstw związanych z nabywaniem, legalizacją i pomaganiem w zbywaniu pochodzących z przestępstw luksusowych samochodów, głównie marki BMW i Mercedes. Odbywało się to poprzez przerabianie numerów VIN, podrabianie dokumentacji samochodów i ich rejestracji w Wydziałach Komunikacji w Warszawie, Rzeszowie i Lublinie Członkowie grupy dopuszczali się również przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów i obrotowi gospodarczemu. Wystawiali oni także i posługiwali się nierzetelnymi fakturami VAT w celu uszczuplenia należności podatkowych w łącznej kwocie niemniejszej niż 9 milionów 727 tysięcy 435 złotych. Kolejnym głównym etapem działalności członków grupy było pranie uzyskanych z przestępstwa pieniędzy. W tym celu pieniądze lokowane były w budowę osiedla domów jednorodzinnych w Warszawie. Środki finansowe były również wielokrotnie przeksięgowywane pomiędzy różnymi rachunkami bankowymi, którymi dysponowały podmioty gospodarcze kontrolowane przez grupę. Następnie były one wypłacane gotówką w bankach i w bankomatach na terenie całego kraju, a w szczególności w Rzeszowie, Warszawie, Krakowie i Katowicach. 


W toku śledztwa dokonano zabezpieczenia majątkowego na kwotę 5 milionów złotych. W tym celu ustanowiona została hipoteka przymusowa do kwoty 5 milionów złotych na części budowanych przez grupę przestępczą domów jednorodzinnych w Warszawie. Nadto zabezpieczono kwotę 26 tysięcy 500 złotych i dwa samochody marki Opel Combo i jeden Suzuki Jimy- informował  Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.


BO

proces
Fot. Adam P. jako jeden z niewielu stanowczo odmówił dobrowolnemu poddaniu się karze i zaznaczył, że chce by w jego kwestii sąd przeprowadził proces z postępowaniem dowodowym.