Przeworsk – Nie każdy bohater nosi pelerynę – niektórzy zakładają plecak, górskie buty i wyruszają na szlak, aby pomagać innym w spełnianiu marzeń. Taką niezwykłą pasję z powołaniem lekarza łączy Anna Kozak-Sykała, lekarka ze Szpitala w Przeworsku, która swój wolny czas poświęca na wspieranie osób z niepełnosprawnościami w zdobywaniu górskich szczytów.
Jak informuje Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Przeworsku, doktor Anna Kozak-Sykała wzięła ostatnio udział w dwóch niezwykłych, niezwykle wymagających wyprawach. W pierwszej z nich, wraz z podopiecznymi fundacji, pomagała osobom z niepełnosprawnościami w dotarciu nad Morskie Oko, służąc im nie tylko wsparciem medycznym, ale także ogromną dawką motywacji na trudach trasy.
Drugie wyzwanie było jeszcze większe. Pani doktor, ramię w ramię z innymi wolontariuszami, wzięła udział we wyprawie z osobami niewidomymi na Rysy – najwyższy szczyt Polski. Zdobywanie Tatr w takich warunkach to nie tylko ekstremalne wyzwanie fizyczne, ale przede wszystkim piękna lekcja empatii, determinacji, a także ogromnego, wzajemnego zaufania.
„W górach nie liczy się tylko szczyt – liczy się droga, ludzie i wzajemne wsparcie” – mówi lekarka, a te słowa idealnie oddają ideę, jaka przyświeca takim wyprawom.
Wyprawa została zorganizowana przez Stowarzyszenie Salutem, a wzięli w niej udział podopieczni fundacji „Koocham” i „Nasze Zdrowie”. Postawa lekarki z przeworskiego szpitala porusza serca i jest inspirującym przykładem, jak pasję można połączyć z bezinteresowną pomocą, czyniąc świat bardziej dostępnym, przyjaznym i po prostu – lepszym.
„Dziękujemy za obecność, opiekę i serce na szlaku” – podsumowuje szpital, wyrażając dumę z postawy swojej pracownicy.

Źródło: Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Przeworsku

















