W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Przeworsku nie tylko zanurzamy się w lekturze, ale także odkrywamy fascynujący świat rękodzieła! Niedawno działająca przy bibliotece Pracownia Rękodzieła gościła grupę terapeutyczną, a spotkanie to udowodniło, że igła i nitka mogą być nie tylko narzędziami pracy, ale i drogą do relaksu oraz integracji.
W przytulnej atmosferze biblioteki, uczestnicy warsztatów mieli okazję poznać podstawowe tajniki krawiectwa. Pod czujnym okiem instruktora uczyli się różnych sposobów przyszywania guzików – niby prosta czynność, a ile satysfakcji! Odkrywali również magię ściegów ręcznych, takich jak prosty, za igłą czy fastryga. Dla wielu było to pierwsze spotkanie z igłą i nitką, a ciekawość i zaangażowanie były wręcz namacalne.
Jednak to spotkanie miało wymiar znacznie głębszy niż tylko nauka szycia. Skupienie na manualnej czynności, rytmiczne ruchy igły – to wszystko działało niczym balsam na skołatane nerwy. W twórczej atmosferze uczestnicy integrowali się, dzielili swoimi małymi sukcesami, a przede wszystkim budowali tak ważne poczucie sprawczości. „Patrzcie, potrafię to zrobić!” – zdawały się mówić ich skupione twarze nad kawałkiem materiału.
Dla wielu z nich było to odkrycie nowej pasji, a uśmiechy na twarzach po udanym przyszyciu pierwszego guzika były bezcenne. To dowód na to, że rękodzieło ma moc – potrafi wyciszyć, zrelaksować, a jednocześnie dać poczucie spełnienia.
Pracownia Rękodzieła w przeworskiej bibliotece staje się więc nie tylko miejscem rozwijania manualnych umiejętności, ale także przestrzenią terapeutyczną, gdzie w przyjaznej atmosferze można oderwać się od codzienności i odkryć w sobie nowe talenty.
Jeśli więc szukacie sposobu na relaks, integrację i twórcze spędzenie czasu, koniecznie zajrzyjcie do Pracowni Rękodzieła w przeworskiej bibliotece! Kto wie, może i Wy odkryjecie w sobie pasję do „tańczącej igły z nitką”?

Źródło: Biblioteka Przeworsk

















