Dziś, 4 maja, w kalendarzu liturgicznym wspominamy Świętego Floriana, męczennika z czasów rzymskich, który w naszej polskiej tradycji zajmuje wyjątkowe miejsce. Jak przypomina Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo – Parkowy, Święty Florian jest patronem nie tylko strażaków, ale także wielu innych zawodów związanych z ogniem, takich jak kominiarze, hutnicy, piekarze i kowale. Jest on również wzywany jako patron Polski.
Wierni proszą jego wstawiennictwa w obliczu zagrożeń wojną, pożarem, powodzią, a nawet skażeniem środowiska. Dzień ten zbiega się również z Międzynarodowym Dniem Strażaka, co dodatkowo podkreśla szczególną rolę Świętego Floriana dla tych, którzy na co dzień ryzykują swoje życie, niosąc pomoc innym. W kościołach w całej Polsce odbywają się uroczyste msze święte, często z udziałem orkiestr dętych i przedstawicieli straży pożarnej.
Święty Florian, oficer wojsk rzymskich, poniósł męczeńską śmierć za wiarę 4 maja 304 roku. Jego relikwie sprowadzono do Krakowa w 1184 roku, a kult świętego umocnił się po pożarze Kleparza w 1528 roku, kiedy to cudownie ocalał kościół pod jego wezwaniem. Od tego czasu Święty Florian jest czczony w całej Polsce jako opiekun od ognia i patron strażaków.
Polska ikonografia przedstawia Świętego Floriana najczęściej jako rzymskiego rycerza w hełmie, gaszącego pożar domu lub kościoła wodą z naczynia. Jego atrybutami są także zbroja, miecz, tarcza i kamień młyński. Liczne figury Świętego Floriana zdobią nasze miasta i wsie, szczególnie tereny przy remizach strażackich, świadcząc o silnym kulcie tego świętego w Polsce.


Źródło: Muzeum Przeworsk

















