Wywiad z Burmistrzem Miasta Przeworska Marią Dubrawską-Lichtarską cz.1


Dodane przez Wach Maciej dnia Kwiecień 19, 2013 1:10 pm 13 komentarze

Wywiad z Burmistrzem Miasta Przeworska Marią Dubrawską-Lichtarską o przedsięwzięciach zrealizowanych, planach i o tym, co jest w trakcie realizacji.

Część I

Minęły 2 lata kadencji, to dobry czas na podsumowanie dokonań, określenie przyszłych działań oraz przekazanie tych informacji mieszkańcom. Przede wszystkim ważne są inwestycje, dotyczą one bowiem poprawy jakości życia, pokazują na ile zmienia się nasze miasto.

Niektórzy twierdzą, że dwa lata to dużo, jednak nie jest to aż tak długi okres czasu, by pochwalić się wieloma przedsięwzięciami. Niemniej jednak myślę, że to, czego dokonaliśmy, zasługuje na podzielenie się z mieszkańcami.

Inwestycje…

Rozpocznę od projektów, których inicjatorami byli moi poprzednicy. Realizacja składanych w poprzedniej kadencji wniosków inwestycyjnych nałożyła na mnie konieczność wprowadzenia zmian w projektach. Nie przypisuję sobie ich autorstwa, ja je jedynie realizuję, nadzoruję wykonanie, wprowadzam możliwe zmiany, biorąc niejednokrotnie pod uwagę głosy społeczeństwa. Wychodząc z założenia, że wszystkie przedsięwzięcia są dla przeworszczan, starałam się spełnić ich oczekiwania.

Projekty o których mówię, to: ?Poprawa dostępności komunikacyjnej obszarów przemysłowych i inwestycyjnych w północnej części miasta Przeworska, tj. ul. Gen. Andersa, ul. Wspólnej, ul. Dobrej, ul. Łąkowej, ul. Armii Krajowej, ul. Wiśniowej? na łączną kwotę ok. 4 mln, projekt w ramach pomocy rządowej tzw. Schetynówka: remont ulic: Tatarskiej, Jasnej, Zielonej, Polnej, płk. Rolskiego i Pszennej – ok. 2 mln czy projekt współfinansowanie w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych oraz programów unijnych remontu i przebudowy dróg powiatowych w Przeworsku na kwotę blisko 6 mln zł (poprawa stanu dróg powiatowych w granicach miasta). Z własnych środków Gminy Miejskiej Przeworsk wykonanie modernizacji infrastruktury miejskiej wyniosło ok. 200 tys.

Był to początek 2011 roku. Po ogłoszonych przetargach okazało się, że projekty były niedoszacowane i chcąc je realizować należałoby dołożyć z kasy miasta kilka milionów zł. W tej sytuacji zaproponowałam radzie, aby zrezygnować z jednego zadania i przesunąć je do realizacji w następnym roku, utrzymując tym samym płynność finansową, co wg mnie byłoby lepszym rozwiązaniem. Rada przyjęła inne rozwiązanie i zaproponowała zaciągnięcie wyższego kredytu. Zdaję sobie sprawę z tego, że mieszkańcy oczekują inwestycji, ale zadaniem burmistrza jest dbanie o bezpieczeństwo finansowe miasta. To był trudny czas dla mnie, zdawałam sobie sprawę, że 8 milionowy kredyt to bardzo duże obciążenie dla gminy miejskiej. Usłyszałam jednak od byłego zastępcy burmistrza, że bez tych pieniędzy nie będę w stanie zrealizować budżetu, który jest budżetem najtrudniejszym od co najmniej ośmiu, jeśli nie dziesięciu lat.

Zakończony został projekt realizowany w skansenie Pastewnik pn. ?Zachowanie obiektów dziedzictwa kulturowego dworu z Krzeczowic i Domu Gackiego? oraz ich adaptacja na cele turystyczne.

Z satysfakcją muszę stwierdzić, że dzięki naszym staraniom, przy wsparciu Marszałka Województwa Podkarpackiego, udało się nam pozyskać środki na rewitalizację zabytkowego przeworskiego ratusza wraz z otoczeniem. Całkowity koszt inwestycji to ponad 5 mln zł, przy czym 3 mln 900 tys. zł to środki, które pozyskałam z Urzędu Marszałkowskiego.

Planowane przekazanie inwestycji przez firmę Stand, wykonującą remont, to początek maja. Czeka nas jednak wyposażenie wnętrz, na które już ogłosiliśmy przetargi. Jeśli chodzi o restaurację Ratuszowa, to po krytycznych głosach, co do funkcjonowania tego lokalu, wypowiedzieliśmy najemcy umowę dzierżawy. Moim marzeniem jest stworzyć tam przytulną kawiarenkę, z wnętrzami nawiązującymi do historii starego Przeworska, w której będzie można miło spędzić czas. W ratuszu mieściło się również Centrum Informacji Turystycznej, jeszcze nie wiem czy wróci na to samo miejsce, mam pewne przemyślenia i koncepcje.

Kolejną inwestycją jest modernizacja i rozbudowa stacji uzdatniania wody oraz sieci wodociągowej. Jakość wody jest problemem w naszym mieście od wielu lat, szczególnie jej twardość. Podejmowane działania skierowane są właśnie na polepszenie właściwości wody i bezawaryjnej jej dystrybucji. Trwają prace przy stacji uzdatniania, a wymianą sieci zajęła się już wyłoniona w drodze przetargu firma, która przystąpiła do prac w obrębie ulic: Lubomirskich, Skłodowskiej, Gorliczyńskiej, Pod Parkiem, Szkolnej, Krakowskiej i ks. Adama Ablewicza. Łączny koszt przedsięwzięcia to 8 mln zł.

Rozpoczęliśmy także zabezpieczanie osuwiska skarpy starego miasta (ul. Wąska, ul. św. Jana, ul. Wałowa). Inwestycja współfinansowana jest ze środków MSWiA. Zadanie rozłożone jest na trzy lata od roku 2012 do 2014. Ministerstwo przyznało w 2012 r. nam 800 tys. zł, natomiast z własnych środków przeznaczyliśmy na ten cel 200 tys. zł. Po ogłoszeniu przetargu okazało się, że pierwszy etap uda się zrealizować za 700 tys. zł. Całość zadania opiewa na 4 mln zł. W bieżącym roku w Rzeszowie otrzymaliśmy jedną promesę na 650 tys. zł. (na to właśnie zadanie – II etap) i drugą 250 tys. zł na odbudowę drogi oraz kanalizacji deszczowej na ul. Kąty. To drugie działanie zostało rozpoczęte wiele lat temu i z braku środków nie udało się go dokończyć. Dzięki środkom z MSWiA – 250 tys. zł. i własnym – 40 tys. zł. jest szansa na to, by oczekiwania mieszkańców tej ulicy zostały w końcu zaspokojone.

Złożony został również wniosek na termomodernizację obiektów użyteczności publicznej, tj. Szkoły Podstawowej nr 2, Szkoły Podstawowej nr 3 oraz basenu krytego przy Szkole Podstawowej nr 1. Został on pozytywnie oceniony, obecnie trwają procedury przygotowania umów. Wartość szacunkowa to ok. 1 300 000 zł.

W roku 2011 wymieniony został chodnik oraz położona nakładka asfaltowa na drodze wojewódzkiej nr 835. Remontem objęto częściowo ul. Grunwaldzką, ul. Słowackiego, i część ul. Węgierskiej do skrzyżowania z ul. Żytnią i Wiejską.

Nasze działania w roku 2013 skupiać się będą na już prowadzonych inwestycjach przy rewitalizacji ratusza i stacji uzdatniania wody. Rozpoczniemy również, mam nadzieję, nowe, zgodnie ze złożonymi wnioskami na termomodernizację, o których wspominałam wcześniej.

 

Ciąg dalszy wypowiedzi już wkrótce, a w kolejnych częściach: Budownictwo, Działania na rzecz potrzebujących, Żłobek w Przeworsku, Zabytki, Życie kulturalne i sportowe, Ustawa śmieciowa, Tesco, Obwodnica, Oświata.

bilde (1)

 

 

 

Aurelia Kubas

 

  1. Psk pisze:

    Ciekawe czy doczekamy sie łatania dziur pod przejazdem kolejowym na ul Gorliczyńskiej i na dalszej czesci tej ulicy… to jest tragedia..

  2. AXEL pisze:

    Witam Pani Burmistrz. Myślę że będzie Pani “obserwować” wpisy ukazujące się tutaj i pomysły mieszkańców aby dokonać analizy oczekiwań wobec Naszego Miasta. W Przeworsku nie ma praktycznie ani jednego lokalu z tzw. ogródkiem piwnym , w każdym mieście na Rynku miasta znajdują sie parasole gdzie ludzie kulturalnie moga napić się piwa czy wody mineralnej dlaczego w naszym mieście nikt nie może postawić takiego ogródka. Wiem że dla niektórych mieszkańców było by to oburzające że jak to pić piwo w środku miasta ale Przeworsk to jeszcze !!! nie jest miasto emerytów i rencistów. Nasz Ratusz odzyskał dawny blask dzięki remontowi budynku tutaj należą się Pani wielkie brawa !!! (tylko te dziury obok na jezdni:(:(:( ). Dlatego proponuję ogłosić przetarg dla wszystkich restauracji które byłyby zainteresowane takim projektem na postawienie ogródka piwnego na placu zieleni między parkinkiem a ulicą obok Ratusza , kwestia szalet sama się rozwiązuje bo po prostu tam są i dlaczego nie użytkować ich też wieczorem dla potrzeb własnych :) Myślę że paru właścicieli było by zainteresowanych takowym pomysłem i na zasadzie kto zaproponuje więcej ten może postawić takowy ogródek, raz że wreczcie coś było by dla mieszkańców w letnie ciepłe wieczory , dwa miasto mogło by zarobić trochę pieniążków z takiego projektu i niech mi Pani wierzy bardzo dużo osób było by zadowolonych z takiego pomysłu. Wiem że zaraz podniosą się głosy hałasu i różnych innych kwesti ale chyba mamy od czegoś policję czy tych paru panów ze Straży Miejsciej. Wiem również ze ktoś napisze o alkoholizacji mieszkańców ale żyjemy w XXI wieku kto się chce napić to pije na ławkach w parkach mamy też koneserów terenów Biedronki tzw “dorzuć na wino”. Jeśli Pani spaceruje wieczorami po Naszym mieście zauważyła Pani że praktycznie po godzinie 21 miasto się wyludnia dlaczego, bo na dzień dzisiajszy w tym mieście nie ma co robić i taka jest smutna rzeczywiśtość. Wiem że ten wpis nic i tak nie da ale niech Pani przemyśli co tutaj napisałem bo myślę że warto, wystarczy popatrzeć na inne miasta np: Rzeszów, Jarosław, Łańcut. Dziękuję za przeczytanie powyższego wpisu bo wiem że Pani go przeczyta :):):) i powodzenia w dalszym działaniu na rzecz Naszego pięknego miasta PRZEWORSKA Ps. Za wszelakie błedy ortograficze itp. serdecznie przepraszam zawsze byłem lepszy z matematyki :)

  3. pdkprc. pisze:

    Do AXEL: Pani Burmistrz nawet jeśli przeczyta Twój komentarz to o przychylności co do Twojej propozycji stworzenia ogródków piwnych umiejscowionych w rynku miasta możesz co najwyżej pomarzyć.Pani prowadząca kioseczek na rogu W ŻYCIU SIĘ NA TO NIE ZGODZI!!!!!!! a że z jej zdaniem Pani Burmistrz liczy się i to bardzo możesz zatem śmiało żyć przysłowiową utopią:)) W mieście spokojnej starości nie godzi się bowiem tworzyć czegoś na wzór miejsca dla młodzieży, poza tym mocno walczy się w naszym mieście z alkoholizacją, więc tworzenie czegoś takiego jest zaprzeczeniem sprawy samym w sobie. Zresztą po co Ci ogródek na wieczorne spotkania skoro jak sam zauważyłeś po godzinie 21 miasto jest wyludnione!! Młodzież w naszym mieście? Jaka młodzież? Liczysz, że ci co tu jeszcze mieszkają zostaną tu na dłużej? Zejdź w końcu na ziemię,bo czytając Twoją wypowiedź odnosi się wrażenie, że żyjesz w świecie marzeń.
    Wielkie brawa za “odremontowanie” ratusza nie należą się obecnej Burmistrz, ona w tym przypadku jest “wykonawcą” projektu, który został zatwierdzony i ustanowiony jeszcze przed objęciem rządów przez obecną władzę.Przypisywanie sobie zasług w tej kwestii jest niedorzeczne i nie na miejscu!!! co nie zmienia faktu, że ów osoba właśnie ten punkt przypisze sobie jako największą inwestycję w obecnej kadencji.

  4. ja mam 20 lat pisze:

    Brawo dla tego pana z długim wpisem . Dzielę jego zdanie , gdyż taka jest smutna prawda. O godzinie przykladowo 21 nie ma co robic , więc młodzież zakupuje alkohol i wali w parku albo na alejkach. Młodzież czeka ciągle na jakiś pani gest w ich stronę. Jest – widać nowy kompleks boisk “Orlik” przy ulicy Misiągiewicza. Wszystko fajnie ale już zaczyna się tartan zapadać . Brakuje tu rozrywek w tym mieście to jest prawda. Zawsze można otworzyć zielony ogródek o którym wspomniał wcześniejszy czytelnik gazety lecz są inne pomysły które dużo nie kosztują coś typu karaoke. Żeby śpiewać karaoke trzeba jechać do Jarosławia . Takie jest moje zdanie . Postawić stoły do air hockeya , no co bądź . Reszta należy do Pani . Tu tylko wypowiadają sie mieszkańcy pragnący zmieniać nasze piękne miasto . Serdecznie pozdrawiam oraz mam nadzieję , że jednak Pani przyłoży do tego swoją rękę. Zdrów !

  5. AXEL pisze:

    do pdkprc. Kolego może masz rację że to jest tylko moje marzenie i żyję utopią. Piszesz cytuję “W mieście spokojnej starości nie godzi się bowiem tworzyć czegoś na wzór miejsca dla młodzieży, poza tym mocno walczy się w naszym mieście z alkoholizacją, więc tworzenie czegoś takiego jest zaprzeczeniem sprawy samym w sobie. Zresztą po co Ci ogródek na wieczorne spotkania skoro jak sam zauważyłeś po godzinie 21 miasto jest wyludnione!! Młodzież w naszym mieście? Jaka młodzież? Liczysz, że ci co tu jeszcze mieszkają zostaną tu na dłużej? Zejdź w końcu na ziemię,bo czytając Twoją wypowiedź odnosi się wrażenie, że żyjesz w świecie marzeń.” Miejsca dla młodzieży widać że chyba nigdy nie byłeś w innym mieście , jedz zobacz jak to wygląda. Myślisz że ludzie 40 50 letni nie mają ochoty napić się “wody mineralnej” po wieczornym spacerze ??? Piszesz że tak jak zauważyłem po 21 miasto jest wyludnione a jakie ma być skoro nic się na tym mieście nie dzieje ludzie mają patrzeć na wystawy sklepowe czy reklamy ??? Piszesz że żyję w świecie marzeń??? Ja żyję w świecie normalności gdzie takie miejsca są normalną sprawą w Polsce. Tak jak napisałem lepiej zabronić np ogródka piwnego i sprzedawać piwo w sklepach i sprzątać puszki po piwie po całym mieście otóż kolego nie wiem czy zauważyłeś czasy się zmieniły i kultura osobista ludzi jest dużo większa niż bywało kiedyś. Zresztą drążąc temat zobacz ile jest w Przeworsku “normalnych” resteuracji, pozostało 2, dyskotek 0!!! zresztą nie wiem czy kiedyś takowa była, oczywiście są miejsca gdzie można napić się zimnego z pianką tylko jak one wyglądają aż strach tam wejść, przez grzeczność nie wymienię. Najlepiej napisać że nic sie nie da i nic nie warto robić tylko siedzieć i krytykować, to Nam wszystkim wychodzi najlepiej.

  6. pdkprc pisze:

    Kolego AXEL, tak się składa, że jestem byłym przedsiębiorcą, który urodził się w tym jak to określasz “pięknym mieście” i z bólem serca przychodzi mi przyznać, że miasto to, od pewnego czasu nie sprzyja inwestorom, inwestycjom etc. Swoją działalność zmuszony byłem przenieść do sąsiedniego miasta, gdzie z powodzeniem rozwijam projekty, które w TYM mieście bezskutecznie próbowałem wdrożyć ba, nawet musiałem walczyć o nawet najmniejszą przychylność swoich działań i chęci zmiany czegoś w tym mieście.
    Czytając Twoją jakże piekną wizję przyszłości naszego miasta i apel do władz o wsparcie kwestii tych wizji proponuję Tobie założenie własnego interesu i podjęcie się realizacji “ogródka piwnego”, “dyskoteki”, “karaoke”. Przecież tak łatwo dziś dostać dofinansowanie z unii na rozpoczęcie działalności, śmiało startuj i daj przykład, że można wbrew opinii, że “nic się nie da i nic nie warto robić tylko siedzieć i krytykować” POKAŻ ZATEM ŻE WARTO!!! Łatwo jest podsuwać pomysły innym, załóż swój własny biznes, przekonaj się jak “łatwo” w tym mieście przebić się z własnym pomysłem.
    Ludzie w przedziale wiekowym 40-50lat owszem zgadza się chętnie wyszliby się napić “wody mineralnej”, o której piszesz. Mam znajomych w tym przedziale wiekowym i odpowiedz mi proszę dlaczego oni właśnie oni kiedy się umawiamy proponują spotkanie poza Przeworskiem lub w prywatnym lokum? a przecież jest gdzie posiedzieć w tym mieście i wcale nie musi to być rynek. Nie taniej jednak zakupić w sieciówce mineralkę po 1,49 za 5 litrów niż zapłacić 5zeta za 200ml i siedzieć przy tym kilka godzin tak jak to w zwyczaju mają konsumenci pewnego miasta? Taniej! dlatego coraz częściej usłyszysz takie własnie tłumaczenie mieszkańców:) Ty naprawdę sądzisz, że przy zarobkach 1320zł.netto mieszkańców Przeworska stać na wysiadywanie w restauracjach. Pogratulować ci wiedzy w temacie:) Do posiedzenia na świeżym powietrzu masz Pastewnik i tam z powodzeniem możesz napić się piwa czy wody mineralnej. Miejsce Rynku w innych miastach (nie dla nas!!) jest wyznacznikiem, bo jak wytłumaczysz, że w innych miastach wszelkie koncerty również odbywają się w Rynku, a u nas? To na co możesz liczyć w rynku naszego miasta to wszelkie imprezy kościelne nic poza tym, zapomnij o ogródkach, no chyba, że sam weźmiesz sprawę w swoje ręce :) Inne miasta mają też taksówki, które po takim spotkaniu w rynku ze znajomymi odwiozą cie do domu, a w naszym miascie nawet w taksówke nikt nie chce inwestować,bo po co, dla kogo?
    “Kultura osobista ludzi jest większa niż bywało kiedyś” – kogo Ty próbujesz oszukać? Jaka kultura, bo chyba nie ta, że ledwo kwiatki stanęły w doniczkach, a już po pierwszej dobie nastąpiła ich dewastacja.

  7. slomax pisze:

    Artykuł na pewno przyciągnie wiele komentarzy dlatego fajnie by było gdyby komentarze ograniczały się do używania argumentów, a nie osobistych wycieczek w stylu “Zejdź w końcu na ziemię,bo czytając Twoją wypowiedź odnosi się wrażenie, że żyjesz w świecie marzeń” (tu piszę do prkpc). Jesteśmy dorosłymi ludźmi i szanujmy poglądy innych osób.

    Co do samej zawartości wywiadu, cóż…niby coś się dzieje, niby dobrze, a dlaczego wszyscy narzekają, że jest tak źle.
    Przede wszystkim wszelkie wysiłki miasta i burmistrz są skupione na remontach obecnej infrastruktury miasta, a w ten sposób jeszcze żadne miasto się nie rozwinęło. Brak mi w wywiadzie informacji o tym co miasto chce zrobić, aby zredukować poziom zadłużenia (myślę, że to jest dobre pytanie). Co pani burmistrz chce zrobić, aby zatrzymać, albo chociaż przyciągnąć studiujących przeworszczan z powrotem do miasta. Jak pani burmistrz chce pobudzić miasto gospodarczo, bo na pewno nie remontami.

    Ponadto, ile musimy czekać na opanowanie chaosu reklamowego w mieście, bo to co się dzieje to są jakieś jaja (i prosze nie mówić, że burmistrz nie może wymóc tego na prywatnych posesjach, owszem może – tylko trzeba trochę poczytać co zrobiły inne miasta).

    Gdzie jest strategia na przyszłość, jaki charakter ma mieć miasto, jest strategia województwa i takie miasto jak Przeworsk musi się spróbować dostosować.

    Kiedy w końcu zostanie zrobiony porządek z dyrektorem MOSiR-u, który ma poglądy rodem z epoki Gierka. Wszyscy dookoła mówią o potrzebie odświeżenia władz w MOSiRze, czyżby pani burmistrz bała się narażać? Nie można realizować polityki zmian, z hamulcowymi na pokładzie.

    Nie zauważyłem, żeby rada miasta i burmistrz miała jakikolwiek pomysł na współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami (bez względu na opinię o nich) w celu wspierania ich firm. A jest kilka takich, które przydałoby się wesprzeć (nie chodzi o pieniądze). Co ze strefą industrialną, która przez lokalne grupy nacisku staje się strefą mieszkalną?

    Co z odpowiedziami na petycje mieszkańców? Ja na odpowiedź na moją petycję dotyczącą słupów reklamowych (żeby ograniczyć rozklejanie reklam gdzie popadnie) oczekuję od października 2012 – bez odpowiedzi. Wstyd.

    Co z aktywnością domu kultury, owszem pracownicy się starają, ale chyba brak jest lidera, który by potrafił określić koncepcję tego ośrodka na przyszłość.

    Młodzież, coż burmistrz knajpy nie wybuduje, jedynie może umożliwić to przedsiębiorcom. Niestety, wracamy do lokalnych grup nacisku, które nie zezwolą na zburzenie spokoju swojej okolicy (mówię o rynku). Najwyraźniej ci zapomnieli jak byli młodzi, bo za ich czasów w mieście było z 15-20 knajp. Zapomniał wół jak cielęciem był.

    Parkingi w mieście porażka, w rynku nie ma więcej miejsca, ale od dawna jest mowa o placu naprzecw dawnej targowej. Co z tym pomysłem.

    Co do osób starszych, bardzo ich szanuję i doceniam ich wkład w nasze życie, ale martwi mnie, że w głosach wielu osób odczuwam tworzenie podziałów na emerytów i resztę. Znam wielu świetnych emerytów, którzy zaskoczyliby nie jednego młodziaka swoim poczuciem humoru i przebojowością. Niestety w naszym mieście brak jest inicjatyw integrujących starszych i młodszych, dlatego rodzą się podziały, a z podziałów brak zrozumienia. Myślę, że PDK mógłby w tej kwestii trochę podziałać.

    To tyle, chociaż tematów do poruszenia jest trochę więcej.

  8. sagan32 pisze:

    Jedyna fajna knajpka była z stolikami na zewnątrz to AMOREK ale wielkie larum było i nie wszystkim na rękę ze młodzież pije piwo na zewnątrz .

  9. AXEL pisze:

    Kiedyś były jeszcze Ruchome Piaski i Mustang i nikomu to nie przeszkadzało a można było miło spędzić czas na świeżym powietrzu :)

  10. co do remontu ratusza to gratuluje krzywych poręczy na wieży chyba ślepy by to zobaczył stojąc na rynku przed tarcza zegara, oswietlenie ścian z chodnika tez było idealnym pomysłem, bo po ich zapaleniu widac tylko cień z gzymsu podmurówki…….. poręcze z nierdzewki pasuja idealnie jakby kutych nie było………..

    • znawca pisze:

      Tak się na tym chłopcze znasz jak świnia na niebie. Idź tam na budowę i powiedz kierownikowi budowy co powinni zmienić bo ty wiesz najlepiej he he.

      • chyba dziecko z przedszkola zobaczy ze poziomu tam nie ma jak mu sie wytłumaczy co to znaczy do poziomu , a jeśli “parapet” wiezy nie ma poziomu a porecz jest do poziomu to mozna była ja pochylic zeby to zgubić zeby z dołu to estetycznie wygladało ale tak to jest jak “fachowcy” robią robote zybe ja tylko zrobic…………

  11. Anonim pisze:

    to sobie stan przed ratuszem i zobacz jak na wiezy sa porecze do poziomu chłopcze,bo to dziecko z przedszkola zobaczy a co do tej cudwnej budowy to ile razy juz kostke przekładali “fachowcy “?