Powrót

Skrót skrótów XLIV Sesji Rady Miasta Przeworsk

Styczeń 2, 2018

Komentarz Czytelnika

W dniu 28 grudnia o godz. 13 w budynku Ratusza przewodniczący RM T.Kojder rozpoczął ostatnią w 2017 roku sesję. Głównym punktem programu sesji było głosowanie radnych nad planowanym budżetem miasta na rok 2018. Ponieważ rok 2018 jest rokiem wyborczym dla samorządów wiec oczywiste  było że radni obudzą się i zaczną się przepychanki. Normalne dla mnie jest, że każdy z radnych w roku wyborczym chciałby żeby inwestować na terenie jego działania. Niestety budżet nie jest z gumy i się nie naciągnie, a potrzeby sa ogromne. Jak to mówi Jan Kobuszewski w kabaretowym  skeczu  ‘’staromieszczaństwa im się zachciewa’’. Każdy mieszkaniec chciałby dojść do domu suchą nogą, mieć oświetlone ulice i proste chodniki. Wracając do obrad radnych zdziwiło mnie  i nie tylko mnie że trzej radni nie ogłosiło swoich wniosków do budżetu na komisjach tylko na sesji. Niektórzy radni stwierdzili wręcz że budżet jest kolesiowski, tendencyjny i nie jest równoważny.

Rozumiałbym oburzenie w przypadku działania jednorocznego, ale należy brać inwestycje w rozliczeniu 3-4 letnim. Ponadto częśc inwestycji było, jest i będzie prowadzonych na obiektach podlegających Burmistrzowi i trudno inwestycje np.w szkołach i basenie z ubiegłych lat a teraz MOK, przypisywać radnemu na terenie, którygo leży obiekt. To że pan Burmistrz ma kalendarz, rozdaje karty i przez trzy lata pracował i poukładał sobie terminarz po swojemu to dla mnie i chyba wiekszości radnych było wiadomo. Pan Burmistrz i jego komitet również startuje w wyborach. Trzech radnych w czasie sesji  zgłasza trzy wnioski o zmianę budżetu i w głosowaniu 7 głosów za 7 głosow przeciw i 1 głos się wstrzymał- ich wnioski nie przeszły.

W głosowaniu za budżetem na rok 2018 jak powiedział pan Burmistrz bez dodatkowych kredytów, bez podnoszenia podatków, ze spłatą kredytów i inwestycjami w drogi ok. 3 mln. za 8 radnych czyli wiekszość za proponowanym planem budżetu na rok 2018. Planowane wydatki w budżecie to ok 72 mln zł, w tym oświata ok 23 mln i 18 mln tzw socjalka/ 500+/ itd. Przychody to ok. 69 mln zł czyli  ok. 3 mln deficyt zfinansowwane z nadwyżki. W kolejnych punktach zainteresowały mnie dwie sprzedaże działek. Pierwsza działka przy ul.Głębokiej obecna baza paliwowa STW. Mimo że dyskutuje się o tej sprzedaży od 4 miesięcy co niektórzy radni tak jak by mieli sklerozę, pan Burmistrz im tłumaczy a oni swoje. STW tą działkę użytkuje od ok.40 lat i już dawno mogli być włascicielem, miasto nie miało innej możliwości tylko sprzedać.

Druga działka to już inna liga, 80m kwadratowych w centrum miasta róg ul. Grunwaldzkiej i Kosciuszki. Stara sprawa, pan Burmistrz Magoń w/g naszej znajomej tchórzofretki /ze względu na kołnierz/ wspaniały gospodarz rezygnuje z prawa pierwokupu działki obok przy ul.Kościuszki,/ były plac zabaw dla dzieci/ kupuje ją pan T. Krzan, przez kilka lat procesuje się o pozwolenie na budowę z panem burmistrzem Magoniem i wygrywa za czasów pani Burmistrz M.Dubrawskiej-Lichtarskiej odszkodowanie na ok. 100 tys.zł. Kwota ta to jest wartość działki, wspaniały gospodarz Magoń zapłacił, nie przepraszam mieszkańcy zapłacili karę 100 tys.zl za fanaberię pana Magonia.

W wyborach podziekowaliśmy wspaniałemu gospodarzowi, niech sie martwią ci co go sobie wzieli. Dzisiaj działka pana Krzana jest troszkę warta, ale mając dostęp do ul. Grunwadzkiej jest warta dużo więcej, te 80 m kw. podnosi wartość całej działki  w/g mnie 2-3 krotnie. Głosowanie nad sprzedażą działki 15 radnych za, oczywiście należy ją sprzedać mamy koniec 2017 roku potrzebuje kasy, żeby nie zostać w tyle, musimy inwestować w promocję, rozwój miasta i projekty zaproponawane przez pana Burmistrza w 2018 roku. Oczywiście mieszkańcy i radni mogą zgłaszać swoje pomysły, myslę że możliwości dla projektów obywatelskich są stworzone, tylko trzeba chcieć.  

Na koniec sesji co niektórzy już drzemali, ja też, zaczęło robić się sielsko- swiątecznie-sylwestrowo. Ostatni punkt sesji pan H.Pelc swoja promocją proszku przeciw ślimakom i Życzeniami Noworocznymi obudził drzemiących, a pan radny powiatowy B. Sebzda zaczął pouczać radnych  miejskich jak mają głosować, czyli zaczął promować siebie przed wyborami. Radni nie zostali mu dłużni i poprosili żeby się zajął stanem dróg i chodników na terenie miasta, które są własnością Starostwa. Tak to czasami jest że powiatowy radny w jednym punkcie sesji spotyka się ze ślimakami.  Musze się zapytać pana Henia czy przez ten proszek na ślimaki też będzie promować siebie w następnych wyborach. Robi się ślisko, a gdzie tu jeszcze do kiełbasy wyborczej i jesiennych wyborów. 


Z  ŻYCZENIAMI NOWOROCZNYMI WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI W ROKU 2018      

st.zawadzki  


Copyright 2011 - 2017 Portal MojPrzeworsk.pl
Kucab Heron maszyny