Powrót

Nasze ulubione rocznice

Wrzesień 18, 2017

Komentarz Czytelnika


Przyglądając się naszemu życiu w tzw. małych  ojczyznach,  trudno się oprzeć  wrażeniu,  że żyjemy od rocznicy do rocznicy, od uroczystości do uroczystości. Jak mówi mój ulubiony kolega Wojtek  społeczeństwo integruje się na festynach, a samorządowcy przy poczęstunku.

Nasi samorządowcy  wynajdują rocznice, wydają albumy, po prostu się promują. Oczywiście modne są rocznice tzw.  okrągłe takie jak  640, 625, 70. Idąc za ich przykładem patrząc w swój samorządowy kalendarz  znalazłem  trzy nieokrągłe rocznice 19, 15 i 3. Pierwsza rocznica 19 to 26 listopada 1998 Rada Miasta Przeworska wybrała na Burmistrza pana J. Magonia. Były to ostatnie wybory burmistrza przez radnych. Od 2002 roku burmistrzów wybieramy  w wyborach bezpośrednich czyli przez mieszkańców Przeworska.  

Zapytałem kilku byłych radnych dlaczego zmienili burmistrza i wybrali nowego nie mającego szarego pojęcia o pracy w samorządzie, wszyscy potwierdzają, że był to wybór partyjny i obowiązywała tzw.  dyscyplina partyjna . Pan radny  J. Magoń pracownik zakładów Odzieżowych Vistula  w/g mnie kompletnie się do tej pracy nie nadawał. Były burmistrz K. Borcz prawnik, który przeszedł już swoją ścieżkę uczenia się przy powstawaniu  gmin-samorządów po roku 1989 w roku 1998 był w/g mnie najlepszym kandydatem.

Gdy pytałem byłych radnych dlaczego z dobrego burmistrza prawnika  K. Borcza  zamieniono na bliżej nieznanego człowieka, nie zaznajomionego z tematyką zarządzania miastem, padła odpowiedź, że poza  partyjnymi  względami  zdecydowało również to, że pan Kazimierz za bardzo się usamodzielnił, a niektórym ludziom ze  środowiska solidarnościowego Przeworska to przeszkadzało.

Jakim burmistrzem  był pan Magoń pozostawiam  ocenie każdemu z osobna. Jedyną zaletą  w/g mnie dla swojego środowiska była właśnie niesamodzielność i dyspozycyjność szczególnie w sprawach kadrowych.

 

Następna rocznica 15 to wybory bezpośrednie burmistrza  w 2002 roku. Jest to data święto demokracji , mieszkańcy wybierają bezpośrednio burmistrza. Niestety  mieszkańcy wybrali pana J. Magonia na następne kadencje. Wybory bezpośrednie nawet w dojrzałych społeczeństwach  rodzą  zawsze ryzyko wyboru przez społeczeństwo nieodpowiedniej osoby. Dla mnie takim jaskrawym przykładem są USA i wybory prezydenckie. Co kilka lat wyborcy amerykańscy wybierają dziwną osobę na prezydenta, nie mającą przygotowania i szarego pojęcia o swojej przyszłej pracy. Był aktor, a teraz jest  finansista. Dopiero w wyborach w roku 2010 społeczeństwo miasta podziękowało panu  J. Magoniowi i wybrało panią M. Dubrawska-Lichtarską . Był to też skok na głęboką wodę i dla mieszkańców i dla pani przyszłej burmistrz , ale w/g mnie widocznie wyborcy już mieli dość  pana J. Magonia . Pani Burmistrz była radną, Przewodniczącą Rady Miasta, ale zarządzanie miastem osobiście to już inna kwestia.

Gdy pytałem  kilku radnych i kilku większych przedsiębiorców o tamte lata i zmianę burmistrza stwierdzili zgodnie, że wystąpiło tzw. zmęczenie materiałem  z obu stron. W roku 2014 mieliśmy następne  wybory i dochodzimy  do mojej następnej rocznicy 3 lata jak burmistrzem został pan L. Kisiel . Wchodzimy w czwarty rok  zarzadzania miastem przez pana Burmistrza L. Kisiela . Bedzie to okres podsumowań pracy, pokazania przez obecnego burmistrza jak ciężko pracował na rzecz społeczeństwa przeworska. Główną wspólną cechą wykazywaną przez moich rozmówców,  zwolenników i przeciwników obecnego burmistrza jest to, że przy każdej okazji zbyt dużo promuje swoją osobę pokazując działania przez obecną kadencję . Mnie to nie przeszkadza, uważam, że człowiek na takim stanowisku musi informować i tym samym promować  swoją pracę, a że trwa to np. ok. 1 godzine na sesji, trudno, jest to chyba jedyna okazja przed większym gronem i mediami.

Burmistrz jest jednoosobowym przedstawicielem miasta i chyba wszyscy zdają sobie sprawę, że za nim i dla niego pracują urzędnicy.  Dopóki nie zobaczę pana  L. Kisiela stojącego przed lustrem i pytającego, kto jest najlepszy gospodarzem w mieście, a za lustrem stojący urzędnicy odpowiadający, że pan panie burmistrzu to w  dla mnie wszystko jest ok.

Będąc obserwatorem  prac na komisjach rady i podczas sesji RM widziałem samokrytykę pana burmistrza i jego ekipy. Nawet na ostatniej sesji z-ca burmistrza przeprosił mieszkankę za pomyłkę urzędu. Można spokojnie pochwalić zespół pana burmistrza, gdyż idzie w dobrym kierunku pisząc projekty, rozkręcił powoli urzędniczą maszynkę  i w ramach otrzymanych pieniędzy miasto może się rozwijać.

Najważniejsza sprawą, którą zrobił na początku kadencji, to że realnie rozłożył zadłużenie miasta, wie że trzeba napisać kilka projektów w różnych dziedzinach, żeby załapać się na pieniadzę, a konkurencja nie śpi . Siedem lat temu pisałem, że przez Przeworsk przejeżdża dyliżans z kasą a my ją nie otrzymujemy, teraz można spokojnie powiedzieć, że część kasy zostaje w naszym mieście.

Za rok  następne wybory, zgodnie z nasza specyfiką  przyszli kandydaci  na radnych i burmistrza jeszcze się nie promują.  Partie o zasięgu ogólnopolskim zaczęły poszukiwać kandydatów na swoje listy, oczywiście pierwsze przymiarki już są, ale w dużych aglomeracjach miejskich . Tam są największe pieniądze do podziału i oczywiście etaty dla partyjnych kolegów.  Niestety charakterystycznym dla małych miasteczek, które otrzymują ochłapy ze stołów dużych miast, jest brak społeczeństwa obywatelskiego, widać to podczas wyborów parlamentarnych i  na spotkaniach osiedlowych mieszkańców. Nie potrafimy się zjednoczyć, nawet jak ktoś nam pokazuje jasny cel  np. wybór posła,  ale za to niestety bardzo szybko potrafimy się poróżnić co wykorzystują  inni.    

 st.zawadzki


2 thoughts on “Nasze ulubione rocznice”

  1. Rrr pisze:

    Lustereczko powiedz przecie kto jest najlepszym bur mistrzem w powiecie?

  2. taki walec pisze:

    najważniejszy projekt zrealizowany : nowa droga przed domem, pawie jak pani premier

Comments are closed.

Copyright 2011 - 2017 Portal MojPrzeworsk.pl