Powrót

Ma pozwolenia, a od trzech lat nic nie może zrobić w swoim domu

Luty 10, 2017

Krzysztof i Małgorzata z Grzęski razem z dwójką malutkich dzieci cisną się w malutkim pokoiku, mimo iż mają plany, pozwolenia i wszystkie dokumenty pozwalające na rozbudowę małego domu. Problem ciągnie się od trzech lat, bo urzędnik odpowiedzialny za wydawanie pozwoleń popełnił błąd. Czy tak wygląda pomoc młodym rodzinom w Polsce? -pytają rozgoryczeni Drozdowie.

 

 

GRZĘSKA. ma pozwolenia a od 3 lat nic nie moze zrobic w swoim domu_VK_fot3

Fot. Malutki domek, który już dawno mógłby być rozbudowany i dobrze służyć 7 osobom, które teraz w nim mieszkają

 

 

Krzysztof i Małgorzata to młode małżeństwo. Mają 5-letniego synka i 3-miesięczną córeczkę. Mają też plany, pozwolenia i możliwości, by poszerzyć malutki drewniany dom, w którym mieszkają wspólnie z matką pani Małgorzaty i jej dwójką rodzeństwa. Dom potrzebuje generalnej modyfikacji. – Od ślubu reperowałem w tym domu wszystko co mogłem, żebyśmy tu mogli żyć z małym dzieckiem. Wystąpiłem też o dokumenty i pozwolenia, by dom rozbudować. W tym momencie nic nie potrzebujemy tak bardzo, jak dodatkowego miejsca- mówił Krzysztof Drozd. Takowe dokumenty i plany znalazły swoją akceptacje w Urzędzie Gminy Przeworsk. Mężczyzna mając te papiery wylał już fundamenty potrzebne do poszerzenia domu i kupił materiały budowlane. – Zainwestowałem we wszytko już jakieś 30 tys. zł i wszystko stoi, bo nagle urzędnicy zorientowali się, że do naszej działki nie ma drogi dojazdowej. Złość, aż się we mnie zagotowała– mówił K. Drozd.

 

 

GRZĘSKA. ma pozwolenia a od 3 lat nic nie moze zrobic w swoim domu_VK_fot1

Fot. Rodzina Drozdów ciśnie się na ok. 10 m 2

 

 

Batalia w urzędzie

 

 

Urzędnicy wydali pozwolenia, a po 3 latach zorientowali się, że nie ma tam drogi, która jest niezbędna by wydać takie dokumenty. Choć droga jest, tylko nieoficjalna. Jednak nikomu to nie przeszkadzało, gdy Gmina za publiczne pieniądze wylała tam asfalt i jest w posiadaniu dwóch działek, za działką Drozdów, które chce sprzedać jako budowlane. – Jak to się stało , że zrobiono drogę, tam gdzie jej fizycznie nie ma? To na jakich planach się opierano wydając publiczne pieniądze? Jak ktoś wydał mi pozwolenie, jak gmina nabyła działki bez dojazdu?– pytał Krzysztof Drozd. – Wiele razy byłem w tej kwestii u wójta i nic się nie zmieniło. To wina urzędników, którzy bez analizy wydali mi pozwolenie. Gdyby im się coś chciało, oprócz siedzenia za biurkiem, to by nie było tego problemu! Ja ze swoją rodziną, przez ich bałagan w papierach nie mam gdzie mieszkać i wydałem pieniądze inwestując w ten dom. Chciałbym , aby urzędnik odpowiedzialny za ten stan rzeczy poniósł karę finansową za taką absurdalną decyzję- grzmiał Drozd.

 

 

Wyjaśniamy sytuację

 

W sprawie rodziny Drozdów rozmawialiśmy z wójtem Gminy Przeworsk Danielem Krawcem. Ten winę za tą absurdalną sytuację zrzuca na poprzednika, jednak powiedział nam, że o problemie dowiedział się niedawno, kiedy Krzysztof Drozd przyszedł do niego osobiście. – Od tego czasu robię wszytko, aby tą sytuację naprawić. Sąsiedzi w większości przypadków zgadzają się na wyznaczenie oficjalnej drogi, gdzie jest ona obecnie nieformalnie. Koszty gmina weźmie na siebie – poinformował włodarz. O tym, dlaczego w tym miejscu powstała droga za publiczne pieniądze, a jej tam faktycznie nie ma, wójt nie chciał mówić zaznaczając, że to miało miejsce za poprzednich rządów. Daniel Krawiec nie chce też wyciągać konsekwencji od urzędników, którzy podjęli błędne decyzję. Jednak zapowiada, iż jak najszybciej postara się sprawę rozwiązać na korzyć mieszkańców tej części wsi.

 

 

Artykuł ukazał się w Super Nowościach

 


21 thoughts on “Ma pozwolenia, a od trzech lat nic nie może zrobić w swoim domu”

  1. były szef pisze:

    Pan Krzysztof Drozd, zainwestował 30tyś zlotych z czego pewna część pieniędzy które wziął w postaci zaliczek ode mnie, z obietnica że wszystko odda po czym sie ukrywał i nie można go było namierzyć. Płakał i błagał, pismo podpisał ze odda i sluch o nim zaginął… Podobny numer wykręcił w kilku firmach z tego co mi wiadomo… 

    1. Nikt wazny pisze:

      Taki jesteś odważny w komentarzu to przedstaw się….

  2. Rowniez byly szef pisze:

    Ten komentarz, o tych zaliczkach wystawił Pan który się ma za świętego a każe swoim kierowcom jeździć po 60 godzin bez spania i jedzenia a taki niby uczciwy……To Ty Były Szef jesteś oszust i złodziej …

  3. trol pisze:

    zablokujcie wypowiedz ,, bylego szefa,, , bo mowi na innych a sam wykorzystuje ludzi na wszystkie mozliwe sposoby….wiem bo tez wiem kim jest ten ,, PAN,, , ktory sie wypowiedzial i skoro sam nie potrafi uczciwie zaplacic to trzeba brac zaliczki ktorych sie nie oddaje w innym wypadku trzeba pracowac za damo u zlodzieja

  4. sinobrody pisze:

    A OD KIEDY TO SIE ZALICZKI ODDAJE HEHEHEHE….smieszny jestes byly szef

  5. Pracownik pisze:

    Zgadzam się z poprzednikami jedni pracują i zarabiają inni muszą pożyczać żeby pracować . Ten Pan "były szef" to złodziej i oszust . Pracuj człowieku za darmo bo on ci nie zapłaci . Trzymaj się chłopie i oby udalo się w końcu wybudować ten dom . A oszczerstwa każdy słyszy czy to prawda czy nie !!!

  6. KUBA pisze:

    Ja rowniez popieram przedmówców …a pracodawca nie posiada danych zamieszkania i pozostalych danych swoich pracowników? jesli nie to to jest………….a nie pracodawca….nie przejmuj sie kolego obys stawial domek a  Pana o kryptonimie ,, Byly szef,, olej…..taki hardy niech sie przedstawi po imieniu….trzymam kciuki za Pana aby sie udalo z domem pozdrawiam

  7. elwira pisze:

    witam…rowniez popieram przedmowców i jedno zdanie tylko….Do Pana ,, były szef" – pomodl sie Pan o zdrowie bo o rozum za pozno

  8. Nina pisze:

    Gdzie gmina miała oczy ? Nie wiedzieli ze drogi nie ma ? Trzy lata i dopiero teraz się obudzili ?

  9. Czytelnik pisze:

    Trzy lata temu mieli klapki na oczach dopiero im się otworzyły 

  10. piotr pisze:

    Krzyśku – trzymaj sie pozdrawiam

    Piotr Łojko

  11. zołza11 pisze:

    Wójt widzi,ale konsekwencji od urzędników nie wyciągnie! To szkoda,ze jest wójtem. Mialam okazję pracować w urzędzie i znam ta warstwę społeczną większość siedzi bo jest krewną wójta ii znajomości. Efekt bałagan w papierach, ciemnota i wymalowane zburaczałe lale co siedzą żeby wyglądać. Niestety pan Krzysztof stał sie ichichofiarą,oby wszystko się dobrze skończyło . P

  12. Kamil pisze:

    Oczywiście Wójt dalej wykorzysta publiczne pieniądze!!! Dlaczego ludzie mają zapłacić za błąd urzędnika?, jake on poniósł lub poniesie konsekwęcje?! Krzyśiek dobrze że nagłaśniasz te sprawe. Wkońcu ktoś sie postawił tej świcie. Powinno sie napisać z Imienia i Nazwiska tego urzędnika co dał to pozwolenie. Widzę że Pączka jak i Krawiec są siebie warci.!!!

  13. luka pisze:

    Przedewszystkim kolega Drozd nie miał pozwolenia na budowę, a takie wydaje Starosta, a nie Wójt, więc to co zrobił "wybudował" do tej pory to nic innego jak samowola budowlana. Decyzję na jaką się powołuje to warunki zabudowy nieprawomocne, czyli preludium do pozwolenia na budowę. Kochane redaktorki dobrze byłoby abyście "ciut" poznały temat, a później pisały.

    1. JOZEF pisze:

      szanwny Panie ,, Luka" naucz sie Pan czytac i słuchać ze zrozumieniem…., i nie koleguj sobie jezeli nie znasz sie z Panem Drozdem albowiem kolegów nie zdobywa sie na ulicy…

      1. stalin pisze:

        O prosze i ,, pracownicy" Pana Wójta wkraczaja do akcji z wypowiedziami miedzy innymi ,,PAN" ,, LUKA", , reka ręke myje

        1. KONRAD pisze:

          włącze sie w dyskusje ….a skąd ty kolego LUKA mozesz wiedziec czy Pan Drozd nie posiada takowych dokumentow ze starostwa a tylko gmina w obronie wlasnej……..nie zaczela stwarzac problemow nie wiesz to nie mow….( no chyba ze wiesz) w co watpie….

    2. Kako pisze:

      W obecnym stanie prawnym ten mlody inwestor popełnił samowole budowlaną .rozbudowal budynek bez wymaganego prawem budowlanym pozwolenia na budowę .-bądź zgłoszenia. Wojt gminy nie jest organem administracji wydajacym pozwolenia na budowę. Pozwolenia wydaje starosta.z tego artykulu wynika ze inwestor nie posiada pozwolenia na budowę-czy zgłoszenia.

  14. Czytelnik pisze:

    Tu jest mowa o decyzji a ty faktycznie czytaj ze zrozumieniem … Redaktorka podkreśliła ze chodzi o pozwolenia wydane przez gminę …. A poza tym skąd ty możesz wiedzieć co ten Pan ma a co nie ma 

  15. Nina pisze:

    W większości przypadków jest nieuregulowanych stan prawny dróg co z domami ktore już tam istnieją ? Przecież nikt nie miał wtedy problemu z uzyskaniem decyzji ! 

  16. bartosz pisze:

    Szanowny Panie Luka mowisz o samowoli budowlanej, a nie zapoznałeś się z nowelizacja prawa budowlanego z 2015 r , iz w przypadku rozbudowy domu jednorodzinnego – zniesiono wymog uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowe? wiec gdzie tu samowola? bo ja jej ne widze

Comments are closed.

Copyright 2011 - 2017 Portal MojPrzeworsk.pl