Powrót

Wielka pobłażliwość prokuratora dla budowlanej samowolki

Sierpień 24, 2016

LIPNIK, POW. PRZEWORSKI. Koło Łowieckie z Kańczugi bez pozwolenia postawiło domek myśliwski, prokuratura nie widzi problemu.


Koło Łowieckie „Szarak” z Kańczugi postawiło domek myśliwski na terenie lasów państwowych, bez żadnej zgody i pozwolenia. Po publikacji artykułu na łamach Super Nowości, domek rozebrano, a sprawa trafiła do przeworskiej prokuratury. Ta postępowanie umorzyła z powodu braku znamion czynu zabronionego. Powstaje pytanie – dlaczego?


Piękny domek myśliwski postawiony przez KŁ „Szarak” stał w Lipniku. Myśliwi włożyli wiele pracy w ów obiekt. Przywieziono tam kilka ton kruszcu, by utwardzić teren, podciągnięto prąd, postawiono budynek, grill, teren wokół wyłożono kamieniem, wszystko ogrodzono i zamknięto. Jednak zapomniano o najważniejszej rzeczy, a mianowicie nikt nie postarał się o pozwolenie na budowę, nikt nie pomyślał, że terenu lasów państwowych nie można wykorzystywać w ten sposób i ogradzać na własny użytek. Szefowa Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, Grażyna Zagrobelna, nakazała natychmiastową rozbiórkę obiektu i usunięcie z terenu lasów wspomnianego domku. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej KŁ (mimo że ta ma za zadanie nadzorować wszystkie decyzje zarządu, kwestie finansowe również) Janusz Mołoń, były komendant policji m.in. w Przeworsku i Lubaczowie, nie chciał z nami w ogóle rozmawiać. Po naszej publikacji, w pośpiechu domek przeniesiono na prywatną działkę obok. Prokuratura w Przeworsku długo pochylała się nad sprawą. W końcu stwierdzono, że skoro budynku już nie ma, to i nie ma sprawy. Postępowanie umorzono z powodu braku znamion czynu zabronionego.



Wielka-pobłażliwość-prokuratora-dla-budowlanej-samowolki
Zastępca prokuratora rejonowego w Przeworsku, Aleksandra Szozda-Smyk, mówi, że podległa jej prokuratura umorzyła dochodzenie w sprawie zawiadomienia Nadleśnictwa Kańczuga, dot. obiektu budowlanego znajdującego się na wskazanej przez nadleśnictwo działce z powodu braku ustawowych znamion czynu zabronionego.



Prokuratura nie widzi winnych?

Wśród myśliwych Koła Łowickiego Szarak są policjanci, prawnicy, budowlańcy, pracownicy urzędów różnego szczebla, lekarze. Wszyscy oni stracili około 100 tys. zł na nietrafionej inwestycji z domkiem myśliwskim. Jednak Prokuratura w Przeworsku nikogo nie ukarała. Skoro domek został przesunięty na działkę obok, to przestępstwa już nie ma? PO zastępcy Prokuratora Rejonowego w Przeworsku Aleksandra Szozda- Smyk powiedziała nam, że Prokuratura skierowała do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie pisemną informację o złożonym przez Nadleśnictwo Kańczuga zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa dot. wybudowania przez członków Koła Łowieckiego „Szarak” obiektu budowlanego bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę wraz z wnioskiem o przeprowadzenie czynności kontrolnych na terenie działki wskazanej we wspomnianym zawiadomieniu pod kątem przestrzegania przepisów ustawy prawo budowlane; a także kontroli miejsca gdzie rzekomo obecnie znajduje się przeniesiony przez członków Koła Łowieckiego przedmiotowy obiekt budowlany. -Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie przekazał pismo tut. prokuratury do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Przeworsku jako organu właściwego miejscowo i rzeczowo do załatwienia sprawy. W dniu 12.04.2016 roku została przeprowadzona kontrola przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Przeworsku na terenie działki, na której pierwotnie miał znajdować się wspomniany obiekt budowlany. Kontrola potwierdziła, że sporny obiekt został usunięty z tego miejsca i przeniesiony na sąsiednią działkę. W związku z wynikami kontroli w dniu 12.05.2016 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Przeworsku wszczął  z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie ustawienia na działce położonej w Chodakówce bez wymaganego przepisami prawa pozwolenia na budowę obiektu budowlanego. Przedmiotowe postępowanie administracyjne jest w dalszym ciągu w toku. Natomiast Prokuratura Rejonowa w Przeworsku umorzyła dochodzenie w sprawie z zawiadomienia Nadleśnictwa Kańczuga dot. obiektu budowlanego znajdującego się na wskazanej przez Nadleśnictwo działce z powodu braku ustawowych znamion czynu zabronionego.- usłyszeliśmy od Aleksandry Szozdy- Smyk.


Artykuł ukazał się w Super Nowościach


1 thought on “Wielka pobłażliwość prokuratora dla budowlanej samowolki”

  1. Budyń pisze:

    Świadczy to o szybkości działania wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju. Szybciej przenieśli budynek niż urzędasy uruchomili procedurę. Ciekawe kto za koszty pism z urzędu do urzędu zapłaci?
    Jak wezmę bułkę ze sklepu i ją zjem to chyba też nie jest wykroczenie bo nie ma bułeczki. Czyli przepisy mamy dalej sprzyjające krętaczom i kombinatorom a sądownictwo szybko działające i niezawisłe.
    Może oni też lubią postrzelać a później w tej chatce zrobić sobie zakraplane zakończenie?

Comments are closed.

Copyright 2011 - 2017 Portal MojPrzeworsk.pl