Powrót

Na Walentynki-Granat

Luty 13, 2014

Paulina Trygar Top Chefowa podpowiada co przyrządzić na walentynki.

W telewizji zobaczyła reklamę programu telewizyjnego dla kucharzy. Zainspirowana, postanowiła spróbować swoich sił. W tajemnicy przed znajomymi i rodziną zdecydowała się wziąć udział w pierwszej polskiej edycji Top Chefa. Nam zdradziła, jak zaczęła się jej przygoda z gotowaniem i czym uraczyć ukochaną osobę w walentynkowy wieczór.

sieniawa Na walentynki Granat zbiory własne 4891 znaków foto 2

Paulina Trygar -Uwielbiam czerwony barszcz z uszkami. Ponadto lubię wszystko co przyrządzone jest ze świeżych warzyw i owoców.



 

 Ku mojemu zaskoczeniu dostałam się do Top Chefa. Znalazłam się w szczęśliwej czternastce, co zaprocentowało nowymi znajomościami i doświadczeniem. Oszalałam z radości, gdy się dowiedziałam, że wystąpię. Na pewno zaczęłam szukać nowych inspiracji, każdy kolejny dzień w mojej pracy to przygoda. Szukam nowych smaków i sposobów obróbki surowców. W ten sposób powstają nowe dania, które na początek testują moi współpracownicy, następnie trafiają jako wkładki sezonowe do menu restauracji ?Sieniawa Pałac Hotel?. Cieszę się, że dzisiaj to ja przekazuję swoją wiedzę i pasję innym. W moim zespole jest młody kucharz Daniel Mróz, który świetnie rokuje, obecnie uczy się w Zespole Szkół Rolniczych w Zarzeczu, ale już teraz podejmuje wiele inicjatyw. Widzę w nim potencjał, to z jego inicjatywy organizujemy pokaz dla uczniów Szkoły Gastronomicznej w Zarzeczu pt. Przez żołądek do serca Walentego- mówi Paulina Trygar.


sieniawa Na walentynki Granat zbiory własne 4891 znaków foto

Od rodziców dostałam silny moralny kręgosłup

 Rodzice nauczyli mnie walczyć w trudnych momentach, dlatego teraz robię to, co robię. Pierwszym moim dylematem był wybór szkoły średniej, ale dziś wiem, że poszłam dobrą drogą. Przez pięć lat uczyłam się w technikum technologii żywienia w Zespole Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich w Iwoniczu-Zdroju. Takie były początki, w ostatniej klasie za całokształt moich poczynań w szkole nagrodzono mnie praktykami zawodowymi w Finlandii. Zdałam maturę i chciałam pójść na studia, ale z kierunku na Politechnice Rzeszowskiej odpadłam po pierwszym semestrze. Zdecydowałam, że poszukam pracy w zawodzie, który znam i jednocześnie rozpocznę studia związane z czymś, co kocham: szeroko pojętą gastronomią

Ze znalezieniem pracy było ciężko, w ręku miałam egzamin zawodowy zdany na pięć i certyfikat z praktyk w Finlandii jako kartę przetargową. Bywało różnie, ale przez okres studiów pracowałam w czterogwiazdkowym hotelu, pod okiem dwóch profesjonalnych szefów kuchni. To były dobre fundamenty zawodowe, które pozwoliły mi spełniać marzenia i realizować się zawodowo. Po studiach zaproponowano mi pracę na stanowisku szefa kuchni w nowo otwartym hotelu. Dziś jestem szefem kuchni w Sieniawa Pałac Hotel.

 

 

Co przygotować na walentynki, żeby rozpalić zmysły?

-Zbliżają się Walentynki i moje myśli krążą już wśród afrodyzjaków, które umieszczę na talerzu. Uważam, że wszystkie afrodyzjaki dobrze spełniają swoja rolę, moim ulubionym jest granat. Uznawany za symbol nieśmiertelności i zmysłowości. Być może ze względu na swój kształt, który rozpala zmysły, ale pomaga też przy wielu schorzeniach zdrowotnych.

 

Mam taki pomysł na wyjątkową WALENTYNKOWĄ kolację. Odejdźmy od standardowego szampana i truskawek zanurzonych w czekoladzie. Proponuję ten wyjątkowy wieczór zacząć od wina owocowego np. z granatu, aby pobudzić zmysły obu partnerów, potem sałatka z grillowaną Kaczką i szynką parmezańską aromatyzowaną afrodyzjakami.


DSCN7307

Sałatka z grillowaną kaczka i szynką parmeńską aromatyzowaną afrodyzjakami

 

 

SAŁATKA Z GRILLOWANĄ KACZKĄ I SZYNKĄ PARMEŃSKĄ AROMATYZOWANĄ AFRODYZJAKAMI.

 

SKŁADNIKI:

  • 1 filet z kaczki (marynata: ulubione czerwone wytrawne wino, sól, pieprz, tymianek, czosnek)
  • mix ulubionych przez zakochanych sałat
  • 1 owoc granatu
  • 6 liczi (śliwka chińska)
  • 1 pomidor suszony
  • 2 łyżki kukurydzy
  • 2 łyżki borówek
  • 1 ananas
  • ser owczy bundz
  • 150 mililitrów oliwy z oliwek
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki musztardy francuskiej

 

 

SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:

    1. Do przygotowanej marynaty wkładamy oczyszczone mięso z kaczki i odstawiamy na 12 godzin do lodówki. Po tym czasie mięso smażymy na mocno rozgrzanej grillowanej patelni i kroimy na plasterki.

    2. Na talerzach układamy według własnej fantazji mix sałat ser bundz, pomidory, kukurydzę, liczi, borówkę, ananas oraz pokrojony filet z kaczki i szynkę parmeńską. Posypujemy pestkami granatu.

    3. Łączymy ocet balsamiczny, oliwę, miód, musztardę i polewamy sałatkę.

 

 

Dodawany przeze mnie do kilku potraw lubczyk jest tajemniczą rośliną magii. W magii stosuje się każdą część tej rośliny: korzeń, łodygę, liście, kwiatostan. Lubczyk można spalać w ofierze za dobrą miłość, nosić suszony przy sobie. Lubczyk chroni, dodaje odwagi i wigoru w miłości, pogłębia i wywołuje prawdziwe uczucie, przyciąga miłość, wyciąg magii działa na obie płcie. Często stosuję go  przy sporządzaniu wywarów, którymi wzbogacam dania, np. na imprezach weselnych– zalety nieśmiertelnego afrodyzjaku wymieniała Paulina Trygar.



Beata Olejarka

Artykuł ukazał się w Życiu Podkarpackim dnia 12 lutego br.

http://www.zycie.pl/informacje/Inny/1713,Ciagle-szukam-nowych-smakow.html

 


Copyright 2011 - 2017 Portal MojPrzeworsk.pl