Powrót

TOMASZ FLAK- fotograf z pasją

Grudzień 10, 2013

 

Kiedyś podpalił pole kukurydzy, dzisiaj jest strażakiem, w podstawówce był nudziarzem, a teraz lubi sporty ekstremalne. Na początku przygody z obiektywem robił zdjęcia, za które dzisiaj oddałby ludziom pieniądze?

Tomek Flak- zdjęcie profilowe.

Tomasz Flak (36l)ZASTĘPCA DOWÓDCY ZMIANY PSP w Przeworsku , od 15 lat w mundurze.

Z Tomkiem spotykamy się w jego pracowni. Od początku wiem, że nie będzie to wywiad typu pytanie- odpowiedź i lecimy dalej. Od razu widzę, że mam przed sobą człowieka z wielką pasją. Kogoś kto kocha to co robi. Bawi się tym, jak umie najlepiej i przede wszystkim realizuje się? Realizuje się zawodowo jako strażak, pasjonat sztuki, którą oddaje w swoich fotografiach, oraz najbardziej ekstremalnie wypełniając czas wolny lataniem na paralotni – niejednokrotnie z aparatem.

Tomek Flak 2

To są wspanialechwile.pl Tomka

Trudne początki.

Swoją przygodę z obiektywem rozpoczynał około 9 lat temu. ? Byłem na weselu kolegi i robiłem zdjęcia. Nic specjalnego, stałem z daleka i pstrykałem. Po imprezie okazało się, że wyszło mi dużo ciekawych ujęć. To nie było moje zdanie, ale jak się potem przyjrzałem to było ?to coś? w tych zdjęciach, może mi się udało, ale to był początek. Początek  drogi, w którą podążyłem z aparatem. Potem ktoś mi zaproponował, żebym popstrykał coś tam u niego na weselu, bo nie ma fotografa, a słyszał, że fajne zdjęcia zrobiłem. Na początku nie chciałem, ale cieszę się, że tak to się wszystko potoczyło.  8 lat temu rozpoczynaliśmy budowę domu, a ja kupiłem sprzęt za tysiące złoty. Jak robisz taką ogromną inwestycję jak dom, to na wszystko Ci brakuje, a ja kupiłem aparat, który bardzo długo się zwracał. Pierwsze wesela robiłem za 200- 300 zł i miałem ich naprawdę niewiele?

Bądź zwykły.

Kiedy chciałem już robić coś więcej, lepiej, usłyszałem od jednego fotografa zajmującego się branżą weselną  ? bądź zwykły? żadnego artyzmu czy wymyślania, „trzaskasz” młodych, kwiaty i tysiąc innych zdjęć żeby było- ludzie będą zadowoleni. Na początku, jeszcze 6 lat temu robiłem takie zdjęcia, teraz oddałbym tym ludziom pieniądze za nie. Obecnie robię reportaż weselny, a dobrze zrobiony reportaż  to nie kilka tysięcy fotek to kilkaset wyselekcjonowanych zdjęć?zdjęć, które prowadzą do refleksji.

Tomek opowiadał nam o obiekcjach jakie miał względem robienia kolejnej sesji w łańcuckim parku.- Jako pierwszy w okolicy zacząłem robić sesję w tygodniu, to dodatkowe pół dnia, inni fotografowie pukali mi w głowę i mówili po co. A dla mnie takie naturalne zdjęcia w trampkach, bez ślubnych koków i tego stresu w ten wielki dzień są najlepsze, są subtelne- są po prostu piękne. Oddają to uczucie, które łączy dwoje ludzi. To od razu widać jak młodzi się kochają, dogadują, czuje się miedzy nimi tą harmonię.

?Piękna panna młoda i wesoła para?

O tym marzy każdy fotograf.  Z takimi ludźmi świetnie się pracuje, nie ma sztuczności.  Od początku staram się przejść z parą na ?TY? to rozluźnia relacje. 

Tomek Flak 5

Ułatwia kontakt w dzień wesela. Znamy się i w dzień ich ślubu, mogę być obserwatorem, robić fotki jako ktoś, kogo oni nie zauważają.

Tomek Flak 7

Jak znasz się z ludźmi, od początku masz z nimi dobre relacje to zdjęcia są naturalne i prawdziwe, oddają esencje i uczucia.

Nigdy nie jest możliwe zrobienie takich samych zdjęć, każda para jest inna i wyjątkowa. Podczas reportażu staram się być  obserwatorem robiąc zdjęcia z daleka, przyglądam się, szukam pomysłu na zrobienie zdjęcia i czekam, aż się coś wydarzy.

Są ujęcia, które muszą być tj. zakładanie obrączek,  tato prowadzi Panią Młodą do ołtarza itd., ale trzeba uważać, trzeba być czujnym ? palec na spuście i reagować ? właśnie wtedy wychodzą bardzo ciekawe zdjęcia.

To co robię jest bardzo odpowiedzialne ? Oni na mnie liczą i wierzą we mnie, wierzą w moje wyszkolenie oraz kreatywność.

Tomek Flak 8

„Niewidzialny” obserwator

W plenerze razem spędzamy czas, rozmawiamy, śmiejemy się wtedy para zapomina, że ja to fotograf, a ja staram się wydobyć  to co najlepsze i pokazać na zdjęciach.

Tomek Flak 6

Nie różdżka, a czarodziej

Bardzo ważny jest dobry sprzęt, umiejętności fotografa, obróbka, ale najważniejsza jest zawsze osoba, którą fotografujesz. Trzeba oddać emocje, to jest w fotografii najważniejsze…

Tomek Flak 4

Najważniejsze w zdjęciach to pokazać uczucie, które połączyło parę.

Moim marzeniem jest plener z jakaś parą za granicą, np. Grecja. Nie lubię nudy, a taka innowacja  na pewno pozwoliłaby mi inaczej się pobawić zdjęciami. Pokazać coś czego do tej pory nie znalazłem jeszcze u nas, często wyjeżdżam, gdzieś dalej.  Nie ograniczam się, ale pracuję też zawodowo i mam inne pasje, przede wszystkim żonę i  dwie córki. Chcę też być dla nich.  A na żonę narzekać nie mogę, bo toleruje moje hobby, zgadza się na te moje szaleństwa i pozwala mi się realizować, takiej kobiety życzę każdemu!

Trzeba wycisnąć z życia jak najwięcej

-Robię zdjęcia, bo to kocham, ale  kocham też latanie. Miłością do paralotni zaraził mnie mój kolega ze straży. Poszedłem na kurs i wiedziałem, że chcę to robić, kupiłem sprzęt i zawsze jak tylko mogę unoszę się w powietrze, to daje niesamowite uczucie wolności. Podczas latania robię też zdjęcia, mogę wtedy połączyć dwie moje pasje.

Tomek Flak 3

Po skończonych studiach informatycznych, wybrał aparat, ale latanie to jego wielka pasja.

Staram się wyciskać z życia jak najwięcej.  Lubię jazdę na nartach, jeżdżę na rowerze, najbardziej lubię jazdę po lasach, nie asfalt. W tym roku ukończyłem II etap szkolenia paralotniowego, posiadam już swój sprzęt do latania i jak tylko są warunki to staram się być tam …na górze. Moim marzeniem jest zrobić kiedyś kurs na szybowce!  Dzisiaj wiem jedno dopóki będę mógł, będę latał. 

 

Z Tomaszem Flakiem rozmawiała Beata Olejarka.


9 myśli na temat “TOMASZ FLAK- fotograf z pasją”

  1. Bartosz pisze:

    Panie Tomku nie jeden plener ślubny Pana widziałem i trochę zabawne jest to, że w każdym z tych albumów były te same pozy, te same kadry w tych samych miejscach , tylko inne osoby na zdjęciach, to już nie jest twórcze, tylko odtwórcze.

    1. Psk pisze:

      Haters Gonna Hate

    2. Wąski pisze:

      Bartosz?
      Znam jednego, który rżnie od Tomka wszystkie plenery itd. On pierwszy odkrywa różne miejsca, a po pół roku widać na „portfoliach” wielu te same ujęcia. Nawet uważające się za renomowane zakłady foto i video nie mogą się do Tomka porównywać, ale tak jak napisała Viki – z zazdrością nikt nie wygrał 🙂 pozdrawiam!

    3. Tomasz Flak pisze:

      Serdecznie Witam.
      Szczerze powiedziawszy nic bym nie pisał, gdyby chodziło o opinie na temat tego co robię.
      Opinie mnie motywują, dodają siły do dalszego uczenia się, zastanowienia się co robię dobrze, a co źle .
      Krytykę przyjmuję otwarcie ? to właśnie dzięki niej zmieniłem sporo w swoje pracy, o czym można przeczytać w tym wywiadzie.

      Nie lubię natomiast kłamstwa, ponieważ to co Pan napisał tym jest:
      1.?że w każdym z tych albumów były te same pozy ? – Nie ma takiej osoby, której pokazywałem swoje wszystkie albumy i plenery ponieważ mi nie wolno tego robić bez zgody klienta. Jeżeli zamierzam cos dodać na bloga, stronę itd. to zawsze pytam.

      2. ?plener ślubny Pana widziałem? ? na wydruku ? ? wykluczyłem to wczesniej.
      Owszem spotykam czasami fotografów na sesji plenerowej – jeżeli się tam widzieliśmy to zapewne jest Pan z branży czyli fotografem ślubnym.

      ?Zabawne? dla mnie jest to, że jak znajdę jakaś nową miejscówkę na sesje plenerową to po jakimś czasie widzę innych fotografów w tym samym miejscu co robią podobne kadry do moich 🙂

      ?twórcze czy odtwórcze? ? zgadza się, każdy fotograf robi to po swojemu, ma swój styl pracy i ten styl jest jego wizytówką – ważne chyba, żeby go miał. Dla jednych będzie to twórcze dla innych nie. Klienci, których ja mam wybierają mnie świadomie, ponieważ lubią moją ?odtwórczość? i takich klientów mi nie brakuje 🙂

      Korzystając z okazji chciałbym podziękować Pani Beacie za spotkanie, ciekawą rozmowę oraz życzyć jej dalszych sukcesów zawodowych.

      Serdecznie pozdrawiam

  2. Viki pisze:

    Nie ma to jak zazdrość:P

  3. tomekdzien pisze:

    bez przesady, to że Tomek robi zdjęcia weselne to nie znaczy że nie jest oryginalny.Te debilne zdjecia weselne to jest jego chleb, tu się nie da za wiele ujęć i scen wymyślić …. a poźniej rozwody …. wtedy nikt nie zwraca się do Tomka o fotoreportaż …. ani nikt nie wynajmuuje limuzyn… Tomek jest de besciak jak Wąski w Killerze, proszę sie zapoznać z faktyczną twórczością Tomasza Flaka a nie oceniać go po idiotycznych fotkach weselnych…. głupot nie da się za bardzo powielić , dlatego te zdjęcia są tak bardzo do siebie podobne… nie zmienia to faktu, że Tomek jest OK, ale jak każdy artysta musi się od czasu do czasu upokorzyć np robiąc zdjęcia weselne………

  4. Bartek pisze:

    Tu nie chodzi o zazdrość, bo uważam, że pan Tomasz robi jedne z ciekawszych reportaży ślubnych w Przeworsku, ale tylko reportaży. Widziałem kilka gotowych albumów od młodych par, których Pan fotografował i powiedzmy, że z trzech sesji zdjęciowych jest w każdym albumie kilka pana sztampowych ujęć typu na głównej alejce para jakby w tańcu pani pochylona, noga zarzucona na pana… czy pod murem, trochę wyzej parku gdzie pani się o niego opiera…

  5. Czepiacie się przecież to że dwie pary mają fotkę w tym samym miejscu to chyba nie zbrodnia. Z tego co piszecie najlepiej z każdą parą śmigać do innego miasta i robić fotki żeby każda para miała inne.
    Jeśli para jest z przeworska może ma ochotę na fotkę z naszego parku.
    Kolego pykaj fotki jak chcesz i gdzie chcesz najważniejsze że sprawia Ci to przyjemność a co lepsze jeśli na tym możesz jeszcze zarobić.
    Nie czytaj bredni ludzi którym wszystko nie pasi.

    Pozdrawiam

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Copyright 2011 - 2017 Portal MojPrzeworsk.pl
Szik Frydrych Heron maszyny Kucab