Powrót

Sieniawa- Uczcili pamięć Wielkiego Rodaka

Kwiecień 19, 2013

12 kwietnia br. w Warszawie odbyły się uroczystości związane z pierwszą rocznicą śmierci Kazimierza Michalskiego, naszego wielkiego rodaka, który spoczywa na sieniawskim cmentarzu. Uroczystości zorganizowano z inicjatywy Pani Urszuli Oliweri – opiekunki zmarłego, jak też Burmistrza Miasta i Gminy Sieniawa, Fundacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Dowództwa Garnizonu Miasta Stołecznego Warszawy i Ordynariatu Katedry Polowej Wojska Polskiego oraz Muzeum II Korpusu Polskiego.
W uroczystościach wzięła udział 30 osobowa delegacja z Sieniawy na czele z z-cą burmistrza Januszem Świtem oraz Przewodniczącym Rady Miejskiej Danutą Król i proboszczem Parafii p.w. W.N.M.P. ks. Janem Grzywaczem. Nie zabrakło także dyrekcji, nauczycieli, uczniów oraz harcerzy ze Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Sieniawie. O godz. 11 – tej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego na Starym Mieście odprawiona została msza św. w intencji zmarłego. Przed ołtarzem głównym ustawiono urnę z ziemią przywiezioną z grobu rodziny Michalskich oraz dwa wieńce w barwach narodowych. Na wstępie mszy św., którą koncelebrowali: ks. prałat Franciszek Rząsa oraz kapelan katedry ks. Maciej, odśpiewano „Boże coś Polskę”. Z kolei głoszący homilię ks. Jan Grzywacz wspomniał o uczciwości wobec innych oraz wierze, którą w swoim życiu kierował się Kazimierz Michalski. – Najlepszym tego dowodem jest ofiarowany nam przez pana Kazimierza obraz Matki Boskiej Tuchowskiej, który towarzyszył rodzinie Michalskich w trakcie zsyłki i emigracji – mówił ks. J. Grzywacz – Obraz ten wraz z panem Kazimierzem powrócił do rodzinnej Sieniawy i do miejscowego kościoła parafialnego. Na zakończenie uroczystości kościelnych przemawiał prof. Norman Davies, przyjaciel i sąsiad Kazimierza Michalskiego z Oxfordu. – Mieszkaliśmy po sąsiedzku blisko 60 lat – mówił Norman Davies – Po wojnie Kazimierz pracował w fabryce pasty do butów. Jako historyk był kopalnią wiedzy. Przeżył dwie wojny światowe, doskonale pamiętał różne wydarzenia, które wykorzystał w trakcie pisania historii Polski. Liturgię mszy św. ubogacił występ solistki, która wykonała jedną z ulubionych pieśń Michalskich „Ave Maryja” oraz „Czerwone maki na Monte Cassino”. Dalsza część uroczystości miała miejsce na Cmentarzu Powązkowskim, gdzie odsłonięto pamiątkową kryptę w Kwaterze Wojska Polskiego. Prezes Fundacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie Zygmunt Prugar Ketling przypomniał sylwetkę i zasługi Kazimierza Michalskiego – kapitana Wojska Polskiego i zarazem żołnierza Armii gen. Andersa. Z kolei uczniowie szkół w Sieniawie i Jarosławia zaprezentowali jego ulubione utwory poetyckie: „Odę do młodości” oraz wybrane fragmenty „Pana Tadeusza”. Następnie głos zabrał z-ca burmistrza Janusz Świt, który m.in. podziękował wszystkim współorganizatorom i zaproszonym gościom za przygotowanie i udział w tych uroczystościach. Głos zabrali także dyrektorzy placówek pedagogicznych w Sieniawie i Jarosławiu, zaś Prezes Fundacji im. Zielińskich Jan Gąsior przedstawił dobroczynny charakter działalności Kazimierza Michalskiego, który ostatnie dni życia spędził w ich hospicjum, znajdując tam staranną opiekę. W drodze powrotnej uczestnicy uroczystości mogli podziwiać zza szyb autokaru uroki Warszawy. Ponadto, w trakcie krótkiego postoju zwiedzili Muzeum II Korpusu Polskiego, gdzie m.in. obejrzeli broń ręczną, umundurowanie, wyposażenie ówczesnych żołnierzy oraz czołgi i samochody. Chętni mogli odbyć przejażdżkę tzw. „sanitarką”. Wizytę w muzeum zakończył poczęstunek złożony z tradycyjnej wojskowej grochówki. Ostatnim akcentem pobytu w stolicy było spotkanie, w trakcie którego Norman Davies został zaproszony do odwiedzenia Jarosławia i Sieniawy.
A oto pełna treść wystąpienia z-cy burmistrza Janusz Świta:

Sempre fidelis – zawsze wierny synu POLSKI i słowom BÓG HONOR OJCZYZNA

Wielebni Kapłani, Droga Rodzino ze strony Michalskich jak i Rubenbauerów, Wielmożna Pani Urszulo wraz z mężem, Szanowny Panie Normanie Deewis, Drodzy znajomi i przyjaciele SP. Kazimierza Michalskiego!
Szanowni Państwo przedstawiciele Urzędu d/s kombatantów, Konsulatu Polskiego w Londynie, Uniwersytetu Oxford, przedstawiciele organizacji kombatanckich i społecznych z Anglii i Francji, Panie Prezesie Fundacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Fundacji im. Zielińskich w Jarosławiu, Panie Dyrektorze Muzeum II Korpusu Polskiego, Panowie Dyrekorzy LO im. Kopernika w Jarosławiu, Szkoły Podstawowej w Sieniawie, Droga Młodzieży, Druchowie Harcerze!
Zebraliśmy się w Warszawie – stolicy Polski, aby oddać hołd, jak też uroczyście uczcić pamięć SP Kazimierza Michalskiego, naszego wybitnego rodaka, którego rocznica śmierci przypada dzisiaj. Tak liczne i reprezentatywne gremium świadczy o tym, jakim niezwykłym był on człowiekiem, godnym szacunku, poważania, uznania i jak mu jesteśmy wszyscy wdzięczni za to dobro, które dla nas czynił za swego życia ziemskiego. W ubiegłym roku odbyły się uroczystości pogrzebowe w jego rodzinnej – jakże ukochanej Sieniawie, gdzie na cmentarzu parafialnym spoczął na zawsze. Dzisiaj z wielkim szacunkiem i uznaniem, w imieniu samorządu Miasta i Gminy Sieniawa – Pana Burmistrza Adama Wosia oraz uczestniczącego w tych uroczystościach Przewodniczącego Rady Miejskiej Pani Danuty Król, komendanta Miejsko – Gminnego OSP Mariana Ceglaka, dyrektora Centrum Kultury i Sportu Piotra Majchra, Prezesa Stowarzyszenia MKS SOKÓŁ Leszka Czyrnego i naszej delegacji składam serdeczne podziękowania wszystkim inicjatorom i współorganizatorom dzisiejszych uroczystości, a w szczególności Pani Urszuli Oliveri opiekunce Pana Kazimierza, Wielebnym Księżom za odprawiane msze święte, celebrę w Katedrze Polowej i opiekę duchową – ks. prałatowi Franciszkowi Rząsie, ks. proboszczowi Janowi Grzywaczowi i ks. Maciejowi wikariuszowi Katedry Polowej Wojska Polskiego oraz dowództwu i żołnierzom Garnizonu miasta stołecznego Warszawy za asystę wojskową w katedrzxe Polowej oraz cmaentarzu, Panu Zygmuntowi Prugarowi Ketlingowi Prezesowi Fundacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Panu Mariuszowi Niedzielskiemu Dyrektorowi Muzeum II Korpusu Polskiego oraz wszystkim tu obecnym.
Dzisiaj uczestniczymy w uroczystym odsłonięciu krypty pamiątkowej na narodowym panteonie, jakim jest Cmentarz Powązkowski. Obok wymownego napisu na krypcie zawierającego najważniejsze informacje, znajdzie się przywieziona w urnie ziemia z grobu zmarłego Kazimierza i jego rodziny.
Wspominając Pana Kazimierza naszego niezwykłego rodaka, z którego jesteśmy bardzo dumni, chciałbym przypomnieć kilka istotnych wątków z jego jakże bogatej biografii, które nam przekazywał w trakcie spotkań. Człowiek ten wywierał na nas niesamowite wrażenie, pomimo zaawansowanego wieku, a liczył wówczas ponad 100 lat. Emanował łagodnym spojrzeniem, subtelnym zachowaniem, a przede wszystkim imponował niezwykłą pamięcią, pozwalającą precyzyjnie odtwarzać wydarzenia sprzed wielu lat. Doskonale pamiętał czasy dzieciństwa spędzonego w Sieniawie, obie wojny światowe, okres zesłania do Związku Sowieckiego i dalsze lata. Pochodził z rodziny od wielu pokoleń zasiedlonej w Sieniawie. Jego ojciec prowadził sklep w Rynku, pomagała mu w tym żona, która ponadto zajmowała się wychowaniem siódemki dzieci. Gdy miał 10 lat zmarł mu ojciec i matka samodzielnie prowadziła sklep. Szczęśliwie przetrwali I wojnę światową mimo zaciętych walk i zniszczeń Sieniawy oraz panujących epidemii: tyfusu i cholery. Po ukończeniu Szkoły Powszechnej w Sieniawie, a następnie Wyższego Gimnazjum w Jarosławiu odbył studia prawnicze na Uniwersytecie im. Jana Kazimierza we Lwowie. Po studiach i zdaniu egzaminu sędziowskiego, powrócił do Sieniawy i podjął pracę w Sądzie Grodzkim. Tu poznał swoją żonę Janinę z Rubenbauerów, którą poślubił w 1934 r. Następnie awansował na sędziego okręgowego w Przemyślu, gdzie w 1937 r.urodził się ich syn Andrzej. Niestety, II wojna światowa odcisnęła brutalne piętno na ich życiu. W 1940 r. rodzina Michalskich została zatrzymana przez NKWD i wywieziona na wschód, a następnie rozdzielona, Pan Kazimierz trafił do Kazachstanu, zaś żona z synkiem na Daleki Wschód aż do Indii. Nie widzieli się 7 lat. Spotkali się dopiero w Teheranie, gdzie P. Kazimierz dotarł wraz z Armią Andersa przechodząc cały szlak bojowy przez Persję, Iran, Liban, Włochy. Uczestnicząc w bitwach o Monte Cassino i pod Piedemonte dosłużył się stopnia kapitana. Po wojnie osiadł w Anglii w Oxford, gdzie pełnił zaszczytną funkcję asystenta naukowego biblioteki prawnej. Pani Janina Michalska zmarła w 2009 roku i jej doczesne szczątki, zgodnie z ostatnia wolą, spoczęły na sieniawskim cmentarzu. Pan Kazimierz w czasie pobytu w Sieniawie w 2011 r. zdecydował, że jesień i jak żartował zimę swego życia spędzi w Sieniawie. Był zauroczony naszym miastem, dumny, że tak się dżwiga, odbudowuje i prężnie rozwija. Jego marzenia i plany chcieliśmy wypełnić, przygotowując mieszkanie z opiekunką w centrum miasteczka, aby powrócił do miejsca „gdzie wszystko się zaczęło” i tak szczytnie reprezentował niepowtarzalne pokolenie naszego wielkiego Ojca świętego Jana Pawła II. W szczególny sposób umiłował naszą sieniawską i jarosławską młodzież, z którą chętnie się spotykał i dzielił wspomnieniami o historii, tradycjach narodowych, patriotyżmie, jak też zachęcał do nauki i pracy nad sobą słowami że „nauka jest największym skarbem człowieka, którego nigdy się nie traci „. W swoich wspomnieniach nawiązywał do wzniosłych tradycji sieniawskiego „Sokoła”, z nostalgią wspominał czasy, kiedy sam występował w drużynie piłkarskiej, wspominał swoich kolegów z drużyny. Niestety, plany się nie ziściły i przyjazd do Sieniawy na święta wielkanocne 2012 r. był ostatnią jego wizytą, gdyż 12 kwietnia zakończył swe ziemskie życie.
Wiele dobrego można by mówić o P. Kazimierzu, ale na zawsze zapamiętamy go jako wspaniałego człowieka, który ukochał swoją ojczyznę Polskę oraz ludzi, którym poświęcił swoje długie życie i przeznaczył w swoim testamencie pozostawione dobra materialne, które zgodnie z jego wolą mają służyć młodzieży i fundacjom dobroczynnym. Jeszcze za życia przekazał znaczne środki finansowe na remont biblioteki szkolnej w liceum w Jarosławiu i remont świetlicy dla młodzieży przy parafii w Sieniawie. Fundacja sieniawskiej Szkoły Podstawowej w tym roku rozdała pierwsze stypendia. Ponadto, w sieniawskiej placówce oświatowej odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą Panu Kazimierzowi . Również stowarzyszenie „Sokół” uruchomiło przyznanie stypendiów sportowych, także sieniawska parafia przeznacza środki fundacyjne na prace remontowe przy kościele.
Samorząd Sieniawy pragnie w tym roku nadać P. Kazimierzowi pośmiertnie tytuł „Honorowego Obywatela Sieniawy”.
Na koniec tego wystąpienia pragnę zapewnić, że Pan Kazimierz na zawsze pozostanie w naszej pamięci i sercach, będziemy go polecać w naszych modlitwach, opiekować się jego grobem. Niech spoczywa w pokoju wiecznym. Cześć jego pamięci!!!

 

pow203

 

 

http://www.sieniawa.pl/


Copyright 2011 - 2017 Portal MojPrzeworsk.pl
Kucab Heron maszyny